Serwis BAJKA

Call Directions Website

Serwis BAJKA Serwis BAJKA

Pewnego dnia napisał do mnie Rafał, a maile od niego z reguły oznaczają jedno: oto rozpoczyna się kolejna przygoda, tote...
02/10/2026

Pewnego dnia napisał do mnie Rafał, a maile od niego z reguły oznaczają jedno: oto rozpoczyna się kolejna przygoda, toteż myślami przeniosłem się do pierwszego akapitu "Wyspy złoczynców". W tej właśnie książce, którą od dziecka kojarzę ze słonecznymi wakacjami i wycieczką w nieznane, doskonale wyjaśniono co mam na myśli.

Rafał posiadał już ramę: 3T Strada Italia w specjalny malowaniu wg jego pomysłu. Nie miał jednak sprecyzowanej wizji reszty komponentów. Rower miał być superlekki, a w mailu przewijały się takie marki, jak Hope, Sram, Extralite. Wystarczyło tylko przymknąć oczy, aby ruszyć na szlak wiodący do celu. Czy było aż tak prosto? Nie, ale był to jeden z tych nielicznych projektów, w których Zleceniodawca od razu zaakceptował niemal każdy mój pomysł.

Strada Italia - Włochy pełną gębą! Choć sam preferuję inne marki, przekonałem Rafała do Campy. Super Record z 13 rzędową kasetą na żywo robi wrażenie... Co ciekawe, części z tej grupy trudno jest poddać tuningowi. Operowaliśmy w ramach ściśle narzuconego habitatu - chcesz bling bling? Musisz kupić od nas! Ultra to tuningowe elementy Campagnolo do Super Recorda - kupiliśmy kasetę, oraz zębatki do korby, Tytan i włókno węglowe - piękna sprawa!

Następnie części Extralite - sam cenię tę markę i jeżdżę na jej produktach. Wpadło siodło, koła, a także kilka drobnych elementów. Tarcze hamulcowe - oczywiście Carbon-Ti na pająku z węgla. Dodatki również włoskie - ultralekki koszyk na bidon Alpitude Superleggero, czy opony Vittoria Corsa Pro w specjalnej, limitowanej wersji kolorystycznej. Wyprodukowano jedynie 1000 kompletów. Wspomniałem o dętkach? Te również historycznie pochodzą ze słonecznej Italii.

Wyjątki są dwa - po pierwsze, niektóre tytanowe śruby. Nie wszystko można było nabyć u włoskich marek, więc postawiłem na archetyp tego typu tuningu. Jaka to firma? Ktoś wie? Mowa oczywiście o brytyjskim Pro-Bolt, o którym mógłbym napisać osobną opowieść. Po drugie pedały Look - miałem swój typ do tego roweru, ale Rafał wolać postawić na tę właśnie firmę.

Gotowy do jazdy sprzęt waży 7 130 gramów i staje się "Sprzętem tygodnia" - gratuluję! Jeśli rower Wam się spodobał, wkrótce będziecie mogli obejrzeć dwa filmy na jego temat na naszym kanale na YouTube. Pierwszy z nich to klasyczny dreambuild, w którym zobaczycie moją pracę od zaplecza. W drugim przyjrzę się każdemu komponentowi z osobna i opowiem dłuższą historię.

Trzymajcie rękę na pulsie, udanego weekendu!

Grzegorz

PS - nie zamnijcie zajrzeć do galerii po odrobinę więcej!

30/09/2026

Budowa rowerów jest tym, co lubię najbardziej w tej pracy. Rozpoczynamy od rozmowy, która zostaje przekuta we wstępny projekt.

Następnie trwa burza mózgów - cyzelujemy detale, dopieszczamy i stajemy na rzęsach, aby zdobyć dla Was akurat tę parę opon, którą wypuszczono w 1000 egzeplarzy i nie jest już dostępna ;-)

Kolejny etap to budowa - nie spieszymy się i powoli dopracowujemy sprzęt tak, aby w 100% spełniał pierwotne założenia. Zawsze staram się dodać coś od siebie, bo cały proces jaki jego finalny efekt traktuję bardzo osobiście.

Reszta jest już historią - moment, w którym widzę uśmiechniętą twarz Właściciela roweru, wynagradza mi wszystko. Czas który spędziłem na niekończących się rozmowach z producentami i dystrybutorami. Mozolne sprawdzanie standardów, oraz kompatybilności komponentów. A także zarwane noce i (niekiedy) całodniowe wizyty w pracowni w niedzielę, aby ze wszystkim zdążyć.

Customowy, jedyny w swoim rodzaju rower dla Rafała był właśnie taki. 3T Strada Italia - projekt, który powstawał przez 4 lata. Kto jak kto - ja rozumiem to doskonale. Bądźcie z nami w piątek - przyjrzymy mu się bliżej!

A jeśli chciałbyś, abym zbudował Twój rower marzeń - skontaktuj się ze mną:

601 071 072
[email protected]

28/09/2026

Cześć!
W niedzielę pogoda była piękna - mamy nadzieję, że jeździliście :-) U Was też widać już jesień na trasach?

W dzisiejszej rolce opowiadamy o dość częstej usterce w damperach Fox - pękniętym szafcie tłumika. W momencie publikacji filmu, mamy w serwisie kolejny amortyzator z tą samą przypadłością.

Na szczęście szafty są - relatywnie (jak na Foxa) - niedrogie i łatwo dostępne. Jeśli macie kłopot ze swoim sprzętem, zapraszamy!

📱601 071 072
📧[email protected]

🏙️Indiry Gandhi 27 lok. 103
02-796 Warszawa

Być może zwróciliście uwagę na to, że współczesne kolarstwo wyewoluowało tak, że wielu osobom trudno się w nim odnaleźć ...
25/09/2026

Być może zwróciliście uwagę na to, że współczesne kolarstwo wyewoluowało tak, że wielu osobom trudno się w nim odnaleźć i połapać w tej całej terminologii, przeznaczeniu, oraz gąszczu katalogowych zawiłości. Szczególnie MTB i systemy amortyzacji nie biorą jeńców. Kiedyś mieliśmy z grubsza XC, freeride i downhill, oraz kilka odnóg, jak np. dirt.

Dziś specjalizacja jest taka, że jeśli jedziesz do pracy leśną ścieżką, szutrową drogą, trochę po kamieniach i odrobinę szosą okazuje się, że powinieneś mieć 4 rowery. Z jednej strony świetnie, że możemy skupić się na wybranym kawałku tortu i wypiec go do perfekcji. Z drugiej, gdzieś umknęła nam uniwersalność, którą dawał MTB u progu nowego tysiąclecia. Czy to dobrze, czy źle? Każdy będzie miał własne zdanie.

Dobrze się stało, że dzisiejszym "Sprzętem tygodnia" jest skomplikowany w konstrukcji i terminologii rower. Możemy go odczarować i przyjrzeć się bliżej zastosowanym technologiom! Czy diabeł jest taki straszny, jak go malują? Forbidden Druid to sprzęt kanadyjskiej marki, a w Kanadzie nie ma prostej gry. Toteż i w katalogu nie jest lekko. Czytamy: zawieszenie High Pivot. Co to właściwie znaczy?

To po prostu oś obrotu umieszczona wyżej, niż w bardziej klasycznych konstrukcjach. Jeśli mu się przyjrzysz, sam zobaczysz. Ok, w gruncie rzeczy banalne! Uśmiechasz się, ale czytasz dalej: "rower został wyposażony w idler". Tu już robi się ciężej, krople potu spływają po czole. Idler to nic innego, jak dodatkowe kółko napinające i prowadzące łańcuch. Ok, tylko po co to wszystko?

Otóż podczas ugięcia wahacza w systemie high pivot, koło przesuwa się do tyłu (podczas gdy w klasycznym rozwiązaniu wędruje do góry). Daje to tyle, że koło może niejako "uciec" przed przeszkodą jak np. korzeń, a rower prowadzi się stabilniej. Z kolei gdy wahacz się ugina, zwiększa się odległość między kasetą, a korbą. Łańcuch jest napinany i może powodować tzw. "pedal kickback", czyli cofnięcie (odbicie) korb. To ostatnio modny temat, bo producenci tacy, jak DT Swiss oferują sprzęgła piast mające temu przeciwdziałać.

I właśnie "idler" - czyli wspomniane kółko - kontroluje wpływ owego ruchu na łańcuch. Nie takie trudne, prawda? Odnoszę wrażenie, że gdybyśmy zamieniali modne, anglojęzyczne terminy na polskie (może i dłuższe, czy mniej zgrabne, ale lepiej zrozumiałe), byłoby łatwiej, choć może mniej "fancy".

Druid to fantastyczny, wyspecjalizowany rower z segmentu enduro/trail. Choć jak mówią to bardziej "kieszonkowa" endurówka udająca ścieżkowca. Ale uważaj, specjalizacja ma swoje wady. W rowerze ze zdjęć idler - czyli kółko - miał ułamany ząb i należało zamówić nowy. Po pierwsze jest drogo, po drugie musieliśmy kupić go za granicą i nie było ani łatwo, ani szybko.

Gotowa do jazdy maszyna waży 14,66 kg i naprawdę mi się podoba. Ma swoje za uszami, bo opór napędu jest wyższy, niż w klasycznych rozwiązaniach. Ale coś za coś, prawda?

Czołem Ekipa!

Grzegorz

Zerknijcie jeszcze na świetne zdjęcia z organizowanego przez nas II Zlotu Retro MTB (i nie tylko) autorstwa Artura Paszk...
24/09/2026

Zerknijcie jeszcze na świetne zdjęcia z organizowanego przez nas II Zlotu Retro MTB (i nie tylko) autorstwa Artura Paszkowskiego z driprecordings.com

Tym razem nie chodzi tylko o rowery, a ludzi i atmosferę wokół nich, bo to oni tworzyli świetny klimat!

Artur, ależ oko i wyczucie chwili! :-)

23/09/2026

Pora na drugą część shorta opisującego perypetie z usuwaniem lakieru, oraz malowaniem mojej szosowej ramy marzeń. Giant MCR z 1997 roku to pierwszy, topowy rower, który mogłem zobaczyć w katalogu i od razu się w nim zakochałem.

Naturalnie był poza moim zasięgiem i długo nosiłem się z realizacją pomysłu, aby wreszcie zbudować go dla siebie. Ci, którzy gościli na organizowanym przez nas II Zlocie Retro MTB (i nie tylko), mogli premierowo obejrzeć ów sprzęt. Pozostało mi już tylko dopracowanie detali.

Wkrótce opublikuję film z budowy, oraz opowiem o tym, dlaczego mój Giant zyskał taki, a nie inny kształt. Tymczasem zerknijcie na to, jaki miałem pomysł na hołd dla mojego marzenia, a także Twórcy roweru - Mike'a Burrowsa. Resztą zajął się Drozd z aerograf.pl i uwierzcie, że dla mnie to jedyna osoba w PL, co do której rezultatów pracy (i pomysłów) nie miałem nigdy żadnych zastrzeżeń.

Jak Wam się podoba?

Maestro - dziękuję!

Grzegorz

II Zlot Retro MTB (i nie tylko) już za nami! Kształt, oraz rozmiar Imprezy przerosły nasze oczekiwania. Przyznamy jednak...
21/09/2026

II Zlot Retro MTB (i nie tylko) już za nami! Kształt, oraz rozmiar Imprezy przerosły nasze oczekiwania. Przyznamy jednak, że po cichutku gdzieś tam skromnie liczyliśmy na taki rozmach :-) W niedzielę nasz lokal pękał w szwach - w pewnym momencie musieliśmy przenieść się z częścią ekspozycji na zewnątrz.

Dziękujemy, że byliście z nami. To nie tylko rowery, ale Wy tworzycie ten klimat. Był sprzęt do XC, DH, szosa, BMX, nie zabrakło także rowerów nietypowych. A nawet pojawił się jeden przedwojenny z drewnianymi gripami. Coś pięknego :-) Dzięki Wam mogliśmy podziwiać cały przekrój topowych maszyn sprzed lat, do których wzdychaliśmy w katalogach.

Wiele z nich oglądaliśmy po raz pierwszy na żywo. Co więcej - nie były to wyłącznie eksponaty. Można było przejechać się na rowerach marzeń sprzed kilkudziesięciu lat i to w tym wszystkim jest najlepsze. Dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna. Za ciasta, za tort, za świetną atmosferę i to, że dopieszczaliście Wasze dwa kółka do późnych godzin wieczornych, aby wyglądały jak najlepiej. Szacun, oraz ukłony!

Zapraszamy do galerii z Wydarzenia, niedługo opublikujemy materiały filmowe. Już dziś zapraszamy wszystkich na III Zlot Retro MTB (i nie tylko), do którego przygotujemy się jeszcze lepiej. Nie będzie to łatwe, bo taką imprezę trudno przebić, ale mamy nieco czasu na przemyślenia. Wypatrujcie szczegółów w naszych mediach!

PS Na wszystkie zaległe wiadomości będziemy dziś sukcesywnie odpisywać, musiamy złapać tylko drugi oddech :-) Dziękujemy!

Uwierzcie, że gdybyśmy mieli dziś opisywać "Sprzęt tygodnia", 💥wybuchła by💥 nam głowa. Jeśli chcesz się o tym przekonać ...
18/09/2026

Uwierzcie, że gdybyśmy mieli dziś opisywać "Sprzęt tygodnia", 💥wybuchła by💥 nam głowa. Jeśli chcesz się o tym przekonać - zapraszamy już w najbliższą niedzielę o godz. 11:00 do naszego Serwisu. Organizujemy II Zlot Retro MTB (i nie tylko), na którym zobaczycie sprzęt, który lata temu oglądaliśmy wyłącznie w katalogach.

☝️My zabieramy się zatem za dopieszczanie ostatnich detali, a poniżej kilka informacji dla Wystawców, oraz Odwiedzających:

🚗Jadąc do nas samochodem, należy skręcić w prawo w ul. Hirszfelda. Widoczny duży, biało-żółty blok to nasza siedziba. Mieścimy się w lokalu na dole, z wejściem od dwóch stron. Uwaga! Parking przed Serwisem od str. głównej ulicy (Gandhi) jest mały i najczęściej zajęty - zalecamy skręt w prawo, jak powyżej.

Następnie możecie jechać prosto, albo od razu skręcić w lewo za blok. Jadąc prosto zobaczycie wygodne, duże parkingi - możecie tam śmiało zaparkować Wasze samochody.

☝️Jeśli macie dużo rowerów do wypakowania - skręćcie w lewo za blok. Dojedziecie do wejścia do naszego Serwisu - można stanąć tam na chwilę celem rozładunku, a następnie przeparkować❗ auto.

‼️Jeśli jesteś Wystawcą - zapraszamy na godzinę 10:30, abyśmy mogli poustawiać rowery i sprzęt, który przywieziesz. 📱Od godz. 10:20 będziemy pod telefonem w razie jakichkolwiek pytań (601 071 072).

Na koniec - organizacja Zlotu to mnóstwo niewidocznej pracy, oraz wydatków. W Serwisie znajduje się rowerowa skarbonka - jeśli będziecie mieli ochotę (dobrowolnie i bez obowiązku) wspomóc organizację i pomysły na III Zlot Retro MTB (i nie tylko) w 2027 roku - z góry dziękujemy wszystkim i każdemu z osobna! 🤝👌

Link do Wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1029060539894940

👇Zerknijcie do galerii po więcej szczegółów i wskazówek dojazdu :-)

16/09/2026

Tytan przez lata nazywany był w branży rowerowej materiałem marzeń, a ramy wykonane z tego stopu osiągały nierzadko olbrzymie kwoty. W katalogach bywało tak, że różne marki oferowały ten sam produkt. Działo się tak dlatego, że firmy zamawiały określony produkt u rzeczywistego producenta (np. Litespeed), a różnice dotyczyły jedynie napisów i logo.

Przez długi czas tytan był jedynie polerowany, szczotkowany, piaskowany tak, aby uwypuklić jego naturalny wygląd. Ponieważ był materiałem marzeń, rzadko go malowano. Bo przecież po co go ukrywać pod lakierem? Anodowanie tytanowych części rowerowych zaczęło być popularne stosunkowo niedawno. Początkowo dostępne były bardzo podstawowe kolory (np. niezwykle problematyczny jest czarny), ale z czasem i to uległo zmianie.

Dziś tytan w naszej branży anodują wyspecjalizowane manufaktury, a osiągane przez nie efekty są przepiękne i często niezwykle artystyczne. Titanium Anodizing Seynekun to firma zlokalizowana w Polsce, ale jej korzenie sięgają bardzo egzotycznych miejsc :-) W jaki sposób przeprowadza się cały proces i co można zrobić z tytanowymi częściami, oraz ramami? Właściwie wszystko, zresztą zobaczcie sami!

Address

Indiry Gandhi 27

02-776

Opening Hours

Monday 12:00 - 20:00
Tuesday 12:00 - 20:00
Wednesday 09:00 - 17:00
Thursday 09:00 - 17:00
Friday 09:00 - 17:00

Telephone

+48 608 626 256

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Serwis BAJKA posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed shop?

Share