26/02/2026
Zespół polskiego działu obsługi i wsparcia sprzedawców eBay — zaangażowany, kompetentny i blisko realnych wyzwań sprzedawców — oraz moja skromna osoba. Po wspólnej pracy: zmęczeni, ale bardzo zadowoleni 💪
Dlaczego eBay, a nie konkurencja?
Moja mama nauczyła mnie dwóch ważnych słów: prawda i wartości. Dlatego napiszę wprost — bo prawdę pisze się najlepiej.
Jako były pracownik konkurencji eBay, pracujący przy obsłudze sprzedawców, doskonale pamiętam jedną z wielu rozmów telefonicznych:
„Dzień dobry,
nazywam się Zbigniew Pilarski. W czym mogę pomóc?”
— P***k? Proszę połączyć mnie z przełożonym.
Po tej rozmowie sprzedawca dostał ankietę i miał mnie ocenić. Zostałem skreślony tylko dlatego, że się przedstawiłem.
Mam inne wychowanie.
Mam inne wartości.
Dlatego nigdy nie pozwolę sobie na takie traktowanie kogokolwiek — ani pracowników eBay, ani ludzi po drugiej stronie telefonu, maila czy spotkania na żywo.
W życiu i w biznesie kierujemy się szacunkiem.
W zeszłym tygodniu gościliśmy naszą opiekunkę konta z eBay w Niemczech. Odbyliśmy konstruktywną, szczerą rozmowę — nie o „wynikach”, ale o tym, jak wspólnie poprawić jakość obsługi i dostarczać klientom nie tylko produkt, ale kompleksową usługę, w tym wsparcie przy montażu części samochodowych.
Dziś jesteśmy w Warszawie i w podobnym składzie wspieramy polski oddział sprzedawców eBay.
Niezależnie od tego, czy jesteśmy w Polsce, Niemczech czy innym kraju — rozmawiamy na argumenty, wymieniamy poglądy, szukamy rozwiązań. Dialog zamiast hierarchii.
We wtorki o 20:00, na sztucznym boisku podczas treningu piłkarskiego, kieruję się tymi samymi zasadami co w pracy.
Analizuję, przewiduję, uczę się na błędach.
Gram na obronie — biorę na siebie problemy i rozwiązuję je.
I dokładnie dlatego wybieram eBay.
Nie mam taryfy ulgowej i jej nie oczekuję — to, co piszę i jak pracujemy, wynika z przekonań, doświadczenia i jasno określonych wartości, a nie z potrzeby przypodobania się komukolwiek.
Właśnie dlatego współpraca ma sens.
I właśnie dlatego ten zespół działa.