09/09/2026
Żeby nie było, że mam trzaski na punkcie czarnego ( chociaż przyznać muszę, że mam 🤣🤣🤣), to dzisiaj z innej beczki będzie. Czyli zielono mi. Do rudego jak znalazł, co nie? Z cudnego, delikatnego i lekko kreszowanego materiału w kratkę poczyniłam spódnicę na podszewce z tafty. Kolorystyka to zielony w dwóch odcieniach oraz grafitowy i gołębi szary plus śmietanowo biały. Materiał jest zarąbiasty w dotyku! Aż żałuję, że przez ekran nie da się go dotknąć. Ale technika prze do przodu w takim tempie, że kto wie? Może kiedyś? 🤣
Ale wracając do spodnicy, zarówno jej forma jak i świetne połączenie kolorów, daje wiele możliwości stylizacyjnych. Mam na myśli górę. Od klasyki, czyli marynarki, ramoneski, do zwariowanych i bardziej sportowych bluz lub też krótkich sweterków.
W przypadku tej spódnicy odejdę od swojej zasady . Te formy będą powtarzalne. Ponieważ bogactwo kolorystyczne materiału nie pozwala poszaleć ze zdobieniami.
Miłego wietrznego i do następnego 😁
❤️❤️❤️