Kubek w Drodze

Kubek w Drodze Dobry
'Kubek w Drodze' to przestrzeń w której podróże krajoznawcze łączą się z powrotami do wspomnień i nastrojów. Lubię kawę w Kubku ;)

Kubek zabierze Cię w podróż na jawie jak i tę w wyobraźni. Zobaczysz tu filmy zdjęcia jak i również posłuchasz muzyki.

26/08/2026

Chwile spokoju z których trzeba korzystać ...

23/08/2026

Lubisz spacer po rosie? ;)

Kubek w kamaszach. 🇵🇱Dzisiejsza defilada Wojska Polskiego przypomniała mi, że też miałem swoje pięć minut w ,wojskowym s...
15/08/2026

Kubek w kamaszach. 🇵🇱

Dzisiejsza defilada Wojska Polskiego przypomniała mi, że też miałem swoje pięć minut w ,wojskowym szyku' 😉

W 2017 roku, podczas ćwiczeń rezerwy, przypadła mi dość nietypowa rola. To ja prowadziłem całą kolumnę żołnierzy — całą kompanię — przez teren jednostki wojskowej.

I powiem szczerze: kiedy idzie za Tobą cała kompania, wszyscy w mundurach, w równym szyku, a Ty jesteś na czele… można przez chwilę poczuć się jak na defiladzie. 😄

Oczywiście do prawdziwej defilady było nam daleko, ale wspomnienie zostało.
I właśnie takie drobne historie z wojska najbardziej zostają w pamięci.

A Wy? Czy byliście w wojsku? Jeśli tak,
to jakie wspomnienie ze służby najbardziej zapadło Wam w pamięć? Może wydarzyło się coś zabawnego, nietypowego albo po prostu takiego, co po latach wspominacie z uśmiechem?

A przy okazji dzisiejszego święta chciałbym złożyć żołnierzom
Wojska Polskiego szczere życzenia.

Dużo zdrowia, wytrwałości, satysfakcji
ze służby, dobrych ludzi wokół oraz przede wszystkim bezpiecznej służby
i szczęśliwych powrotów
do swoich bliskich.

Wszystkiego najlepszego
z okazji Święta Wojska Polskiego. 🇵🇱

Kapral rezerwy.

🐎 Historia sprzed 20 lat…Ostatnio zacząłem oglądać zdjęcia i filmy z Końskiej Doliny w Izbach. Piękne widoki, konie, jaz...
11/08/2026

🐎 Historia sprzed 20 lat…

Ostatnio zacząłem oglądać zdjęcia i filmy z Końskiej Doliny w Izbach. Piękne widoki, konie, jazda konna… I tak patrząc na to miejsce po tylu latach, przypomniała mi się pewna historia.

Lipiec 2006 roku. Byłem wtedy studentem SGGW i przez cały miesiąc odbywałem praktyki studenckie w Izbach

Pewnego dnia konie same zerwały pastucha w ogrodzeniu i całe stado wydostało się z padoku. Zaczęła się akcja zaganiania ich z powrotem. Jeździliśmy za nimi, również samochodami, próbując je skierować w odpowiednią stronę.

W pewnym momencie stado ruszyło drogą.

Wiedziałem już wcześniej, że w tym stadzie jest jedna biała klacz, która przewodzi pozostałym. I wiedziałem też, że jeżeli uda się zatrzymać właśnie ją, jest szansa, że reszta pójdzie za nią.

Więc kiedy zobaczyłem ją biegnącą na czele stada, moim jedynym celem było złapanie właśnie jej.

I tutaj jest chyba najciekawsza część tej historii.

Ani przez moment nie pomyślałem, że to stado może mnie stratować.

Nie myślałem o tym, że kilkadziesiąt rozpędzonych koni biegnie prosto w moją stronę. W głowie miałem tylko jedno: złapać tę klacz.

Oczywiście jej nie złapałem. 😄

Stado dobiegło do mnie, ale zamiast we mnie wpaść, konie zaczęły mnie obiegać z obu stron. Pamiętam ten moment do dziś — stoję na środku jasnej, żwirowej drogi, a dookoła mnie przebiega całe stado.

Konie pobiegły dalej i skręciły na łąkę sąsiada. Później, wspólnymi siłami i przy pomocy samochodów, udało się je wszystkie zagonić i złapać.

I właśnie ten obraz najbardziej został mi w pamięci.

Kiedy zamykam oczy, nadal widzę tę drogę, góry w tle i stado koni pędzące w moją stronę, a potem rozbiegające się na boki i obiegające mnie.

Dlatego zrobiłem tę ilustrację — tak mniej więcej zapamiętałem tamtą scenę sprzed 20 lat. Oczywiście nie jest to fotografia, tylko próba odtworzenia wspomnienia.

Ciekawe, jak długo potrafią zostać w człowieku takie zupełnie przypadkowe chwile.

Końska Dolina, Izby — lipiec 2006. 🐎⛰️

Stolik 'Old Blues' wykonany ręcznie za jedyne 999$ z dostawą 😏
10/08/2026

Stolik 'Old Blues' wykonany ręcznie
za jedyne 999$ z dostawą 😏

Czy potrafiłbyś w dniu swoich urodzin usiąść i z pamięci wypisać swoje małe życiowe rekordy?Ja dzisiaj spróbowałem.Kończ...
06/08/2026

Czy potrafiłbyś w dniu swoich urodzin usiąść i z pamięci wypisać swoje małe życiowe rekordy?

Ja dzisiaj spróbowałem.

Kończę 41 lat.

To dzień, w którym łatwo skupić się na tym, czego jeszcze nie mam albo co w życiu nie wyszło. Dlatego postanowiłem zrobić coś odwrotnego.

Usiadłem z kartką i zacząłem spisywać swoje małe życiowe rekordy. Nie rekordy świata. Nie rzeczy, które zmieniły historię. Po prostu doświadczenia, wyzwania i chwile, które przez te 41 lat udało mi się przeżyć.

I okazało się, że nazbierało się ich całkiem sporo.

🏊 Woda

• Przepłynąłem 1,5 km bez przerwy (Żółty Czepek).
• Przepłynąłem cały basen pod wodą.
• Dwukrotnie uratowałem człowieka przed utonięciem.
• Spłynąłem kajakiem rzeką i wróciłem pod prąd.

🏔️ Góry, wytrzymałość i survival

• Przeszedłem 55 km pieszo jednego dnia.
• Przeszedłem 41 km zimą, w śniegu i mrozie.
• Przeszedłem górami z Wetliny do Dukli.
• Zimą przeszedłem z okolic Morskiego Oka do Zakopanego.
• Zdobyłem dwa szczyty powyżej 2000 m n.p.m. (zimą i latem).
• Wędrowałem po większości pasm górskich w Polsce (latem i zimą) oraz po Tatrach Słowackich.
• Nocowałem zimą pod pałatką przy temperaturze około –17°C.
• Brałem udział w kilkudniowym survivalu – noclegi pod szałasem, łowienie ryb i przygotowywanie posiłków.
• Wziąłem udział w biegach na 5 km i 10 km.

🚴 Rower

• Przejechałem 220 km jednego dnia.
• Przejechałem około 1100 km z Warki przez Mazury, wybrzeże, Rozewie i Kaszuby do Tczewa.
• Przejechałem rowerem całe polskie wybrzeże – od Świnoujścia do Helu.
• Rekord prędkości na rowerze
to ok 75km/h

🏍️ Motocykle

• Przejechałem 788 km jednego dnia.
• Objechałem motocyklem Polskę dookoła – 4440 km w 14 dni.
• Zdobyłem 1. miejsce w zawodach
Cafe Racer Sprint.
• Zapoczątkowałem wydarzenia motocyklowe, które są organizowane
do dziś.
• Organizowałem zloty i spotkania motocyklowe.
• Udzieliłem wywiadu o swojej motocyklowej pasji.

👨‍🍳 Gastronomia

• Gotowałem w warunkach polowych
dla 220 osób.
• Usmażyłem około 500 naleśników
na kuchni polowej.
• Samodzielnie przygotowałem ponad 500 pierogów jednego dnia.
• Samodzielnie wydałem ponad 40 dań podczas jednego serwisu w restauracji.
• Gotowałem dla wielu znanych polskich aktorów i osób publicznych.
• Tworzyłem od podstaw koncepty gastronomiczne i marki, z których
część funkcjonuje do dziś.

🎬 Film

• Brałem udział w ponad 20 filmach pełnometrażowych.
• Brałem udział w ponad 40 serialach.
• Brałem udział w scenach kaskaderskich.
• Pracowałem z wieloma znanymi polskimi aktorami.
• Miałem okazję pracować z aktorem znanym z hollywoodzkich produkcji.

🌍 Inne

• Odwiedziłem 12 krajów Europy.
• Miałem okazję osobiście spotkać Prezydenta RP oraz Premiera
• Zdobyłem 1. miejsce
w turnieju warcabów.

To pewnie jeszcze nie koniec tej listy. Jestem przekonany, że za jakiś czas przypomną mi się kolejne małe życiowe rekordy.

Patrząc na tę listę, uświadomiłem
sobie jedną rzecz.

Choć moje życie nie potoczyło się dokładnie tak, jak kiedyś sobie wyobrażałem, to trudno powiedzieć,
że tych 41 lat po prostu minęło.

Czasem wystarczy usiąść z kartką i przypomnieć sobie, że nasze życie to coś więcej niż tylko to, czego jeszcze
nam brakuje.

A gdybyś dziś miał zrobić podobną listę…

Co byłoby pierwszym punktem
na Twojej?

Jeśli szukasz spokoju wybierz żółty a jeżeli nie to czerwony 😉
04/08/2026

Jeśli szukasz spokoju wybierz żółty
a jeżeli nie to czerwony 😉

Adres

Warka
05-660

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kubek w Drodze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kubek w Drodze:

Skróty

Udostępnij