21/09/2026
Buraki świeże cały rok? To możliwe i łatwe do zrobienia. Może termin "świeże" nie jest idealny, ale jeśli w lutym obieram twardego, zdrowego buraka to jest dobrze.
Jak to zrobić?
O ile posiadamy ziemiankę, piwniczkę, jakiś garaż który nie przemarza i odrobinę miejsca w tego typu pomieszczeniach, to sprawa jest prosta.
Zbieram buraki. Liście, zwykle już zmęczone życiem o tej porze roku idą na kompost. Buraki od razu do jakiegoś pojemnika typu wiaderko czy kastra budowlana. Zasypuję piaskiem, najlepiej suchym. Nie czekam z tym, gdyż warzywa te pozostawione na kilka dni bez "okrycia", potrafią robić się miękkie. Dobrze jest jeśli warzywa do siebie nie dotykają. Uszkodzone buraki odkładam osobno żeby zużyć jak najszybciej. Gdyby się zaczęły psuć mogłyby "zarażać" te zdrowe.
Czasem dostaję komentarze że w plastiku trzymać to niedobrze. Oczywiście jak ktoś ma np: szczelną drewnianą skrzynkę, to polecam, ale też bez przesady. Nie gotujemy zupy w tym pojemniku a same warzywa nie dotykają bezpośrednio tworzywa.
Ciemne, chłodne miejsce się przydaje.
Tak przechowywane buraki najdłużej u mnie przetrwały okrągły rok. Zdarzają się straty, kiedy warzywa są uszkodzone lub gdy wilgotność piasku jest zbyt duża.
Jeśli tylko "wszystko gra", to sposób jest sprawdzony i skuteczny, a co też fajne, nie wymaga przerabiania warzyw w kuchni przed przechowywaniem ani prądu np: dla zamrażarki.
A Wy jak przechowujecie buraki?