18/05/2026
Miało być spotkanie autorskie, a stało się... wydarzenie kulturalne.
Jako beneficjentka programu Instytutu Książki w Krakowie "Certyfikat dla małych księgarni" zaplanowałam w ramach działań proczytelnicvzych spotkanie z poezją, na które Pan Ryszard Wasilewski chętnie przystał, a Biblioteka Publiczna im. Jana Łaskiego Młodszego w Łasku użyczyła swych gościnnych progów.
Tylko że.... Ryszard Wasilewski nie tylko poetą jest, ale także fantastycznym organizatorem. I wymyślił, co następuje.
Rozpoczęło się wernisażem Pana Sławomira Łuczyńskiego rysownika, karykaturzysty, ilustratora. Uznanego, wielokrotnie nagradzanego, którego prace prezentowane były na kilkuset wystawach zbiorowych i indywidualnych. Największa kolekcja prac Pana Łuczyńskiego znajduje się w Muzeum Historii Nowoczesnej w Paryżu.
Nie ukrywam, że zarówno kilka obrazom jak i co najmniej dwom rzeźbom chętnie podarowała bym miejsce w swoim prywatnym salonie🙂.
Po zajęciu miejsc w czytelni rozpoczęliśmy wieczór poezji. I tutaj kolejna organizacyjna niespodzianka. Wśród zaproszonych gości, przyjaciele Pana Ryszarda, którzy czytali jego wiersze:
Joanna Guzik, Elżbieta Wojtacka-Ślęzak, Andrzej Dębkowski, Wojciech Hubner, Mladen Karavelov.
No i chór. Tak, tak chór, a co. Teksty napisane przez Ryszarda Wasilewskiego wybrzmiały absolutnie rewelacyjnie. Obecnym nogi rwały się do tańca.
Sam autor z wrodzoną elegancją czytał swoje utwory i snuł opowieści, których jak słyszałam po spotkaniu mogłoby być więcej. Bo pamiętajmy, że Pan Ryszard to twórca totalnie lokalny, nasz. Choć pomieszkiwał w różnych stronach Polski, wrócił do Kolumny i nie krepuję się tego powiedzieć, uświetnia nasze miasto, ubogaca swoim talentem.
Miłą niespodzianką była również obecność Przewodniczącego Rady Miasta Pana Sylwestra Florczaka, który w skupieniu i z wyraźną przyjemnością zasłuchał się w płynące od sceny strofy.
Księgarnia Rhema pięknie dziękuje :
Panu Ryszardowi Wasilewskiemu za chęć włączenia się w nasze działania na rzecz propagowania czytelnictwa;
Panu Sławomirowi Łuczyńskiemu za piękne prace, które cieszyły oczy, gdy wchodziliśmy do biblioteki i stały się tłem dla książek Pana Ryszarda;
Pani Dyrektor Biblioteki w Łasku za pomoc w organizacji spotkania;
Paniom Bibliotekarkom za pomoc;
Gościom, którzy zechcieli zaszczycić obecnością ten wieczór;
Panu Przewodniczącemu Rady Miasta Sylwestrowi Florczakowi, który choć zmęczony całym aktywnym dniem był z nami.
I rzecz jasna, Instytutowi Książki za projekt, który pozwolił spotkanie zrealizować.