22/08/2019
Sygnały DDD cz.III
Wywiad z zaprzyjaźnionym Pszczelarzem, czyli kilka słów o tym, jak wykonywać zabiegi oprysków i zamgławień aby nie szkodzić pszczołom.
Ciężko wybrać pomiędzy potrzebą społeczeństwa, mowa w tym przypadku o zwalczaniu komarów, a stuprocentowym bezpieczeństwem pszczół. Co zrobić, oraz jak to zrobić z punktu widzenia pszczelarza, aby opryski przeciwko komarom oraz inne opryski dezynsekcyjne, np. przy uprawach polowych, były całkowicie bezpieczne dla naszych małych, latających przyjaciół?
Tę kwestię zgodził się omówić z nami zaprzyjaźniony pszczelarz z Pasieki Trzy Ule.
Sygnalista DDD
Dlaczego pszczelarze tak nie lubią oprysków, czyli zabiegów wykonywanych opryskiwaczami?
Pasieka Trzy Ule
To proste, bo obawiają się o swoje pszczółki. Są one bardzo wrażliwe i nieodporne na działanie chemii, a w szczególności wszelkiego rodzaju insektycydów. Mówi się, że miód jest super bio produktem. Wynika to z faktu, iż nie zawiera chemii, a pszczoły są jego naturalnym filtrem. Rzeczywiście tak jest, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że pszczoła "jak filtruje to umiera". Zjawisko to polega na tym, iż natura stworzyła pszczołę tak, aby ta po kontakcie ze związkiem chemicznym umarła, zanim powróci do gniazda. Jeśli chodzi o opryski, to bardzo niebezpieczne jest utrzymywanie się stosunkowo długo „chmury chemicznej” w rejonie oprysku. Spotkałem kiedyś rolnika, który chciał robić opryski około południa. Był on przekonany, że skoro nie ma kwiatów na opryskiwanym polu, to w żaden sposób nie zaszkodzi pszczołom. Nie zdawał sobie sprawy, że nad opryskiwanym polem jest korytarz przelotu pszczół do znajdującego się w pobliżu pożytku. Gdyby dokonał oprysku, to prawdopodobnie większość przelatujących tam pszczół by zginęła. Niezbędna jest ciągła edukacja w tym zakresie.
Sygnalista DDD
Mam wrażenie, że pszczelarze w zabiegach odkomarzania widzą samo zło? Co wpływa na taką opinię waszego środowiska? Czy to nie jest tak, że wolicie dm***ać na zimne?
Pasieka Trzy Ule
Myślę, że takie podejście jest niepotrzebnym antagonizowaniem naszych środowisk. Pszczelarze w opryskach widzą raczej duże zagrożenie dla życia pszczół, a nie zło. Obawy te wynikają z braku pewności, że zabiegi te są wykonywane profesjonalnie oraz z zachowaniem wszystkich zalecanych środków ostrożności. Myślę, że tutaj dochodzimy do sedna sprawy - przy zabiegach odkomarzania niezbędna jest komunikacja i współpraca pomiędzy firmą przeprowadzającą zabieg, a związkiem pszczelarskim w danym rejonie. Razem możemy sobie pomóc. Rozumiem, że występowanie okresowo plagi komarów może być tak uciążliwe dla społeczeństwa, że niezbędne okaże się przeprowadzenie zabiegów odkomarzania z użyciem chemii. Nigdy jednak nie odbędzie się to bez negatywnego wpływu na zdrowie i hodowlę pszczół. Musimy zachować w tym przypadku zdrowy rozsądek. Możemy poprzez świadomą współpracę i wymianę niezbędnej wiedzy zminimalizować skutki uboczne wykonanych zabiegów odkomarzania.
Sygnalista DDD
Kiedy jest najlepsza pora dnia na odkomarzanie oraz co to znaczy "po oblocie pszczół". Kiedy to "po oblocie" jest?
Pasieka Trzy Ule
Nie jestem ekspertem w dziedzinie odkomarzania, więc nie mogę wskazać, jaka jest najlepsza pora na przeprowadzenie zabiegu. Mogę zasugerować, o jakiej porze poza ulami znajduje się najmniej pszczół, którym ten zabieg potencjalnie by zaszkodził. Określenie "po oblocie zapylaczy" (bo nie chodzi tu tylko o pszczoły, ale o wszystkie owady zapylające, miedzy innymi trzmiele, motyle, murarki) jest bardzo precyzyjne, jednak często opacznie rozumiane. Zdarzają się pytania pod tytułem "no to o której mogę pryskać?". Nie ma na to uniwersalnej odpowiedzi - inaczej to wygląda w maju, zdecydowanie inaczej w czerwcu czy lipcu. Na przełomie czerwca i lipca pszczoły wracają do uli nawet po godzinie 21:00. Przed przystąpieniem do zabiegu odkomarzania należy dokładnie zaobserwować, czy jeszcze działają zapylacze, i odczekać do całkowitego zaprzestania ich aktywności. Wiem, że jest to uciążliwe, ale na tym działaniu skorzystają wszyscy: zapylacze, ludzie, a przede wszystkim środowisko.
Sygnalista DDD
Dziękuję za tak ciekawe i pouczające odpowiedzi, które na pewno otworzą szeroko oczy niejednemu właścicielowi opryskiwacza lub zamgławiacza. JTeraz rozumiem dlaczego w 2010 roku, po powodzi, która boleśnie dotknęła Śląsk i Małopolskę, w czasie zabiegów odkomarzania najtrudniej współpracowało się nam z pszczelarzami. Po tym wywiadzie wiem, jak mało wiemy.
Pasieka Trzy Ule
Dziękuję.
PS Pasieka Trzy Ule, mimo krótkiego czasu istnienia, produkuje miód, jakby każdy w rodzinie od wielu, wielu pokoleń był bartnikiem. Szczerze polecam link do strony Pasieki na Facebooku:
https://www.facebook.com/Pasieka-Trzy-Ule-424142721368060/
Miodzik obroni się sam.
PPS Zapraszamy na naszą stronę www.DezynfekcjaUla.pl - znajdziecie tam bezpieczne dla pszczół preparaty myjące i dezynfekujące Wasze ule. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą.
My też dokładamy wszelkich starań aby środowisko, w którym żyjemy oraz produkty, które spożywamy, były bezpieczne.