17/07/2026
Kolory pyłku = różnorodność w słoiku 🌼
Popatrzcie na te zdjęcia. Każdy kolor to inna roślina, z której pszczoły zebrały pyłek. U nas w świętokrzyskim najczęściej widać:
🟡 Żółty – rzepak, gryka, wierzba
🟠 Pomarańczowy – mniszek, łubin, nawłoć
🟢 Zielony/oliwkowy – lipa, jarzębina
⚫ Szary/ciemny – mak, bób, malina
🟤 Brązowy – koniczyna, czereśnia
Im bardziej kolorowy pyłek w słoiku, tym więcej różnych źródeł – a więc szerszy skład aminokwasów, witamin i mikroelementów.
Ale sam pyłek to jedno. Druga sprawa, żeby ciało mogło z niego skorzystać. Ziarenka mają twardą, chitynową otoczkę, którą trudno strawić – jeśli wsypiesz łyżeczkę do ust i popijesz wodą, spora część przejdzie przez organizm niezmieniona.
Cztery sposoby, żeby to zmienić:
➡️ Moczenie – łyżeczka pyłku do letniej wody (lub mleka roślinnego) na kilka godzin, najlepiej na noc. Otoczka się rozluźnia.
➡️ Z miodem 🍯 – enzymy w miodzie pomagają w trawieniu pyłku.
➡️ Z tłuszczem 🥑 – jogurt, awokado, orzechy, oliwa. Witaminy A, D, E, K rozpuszczają się w tłuszczu.
➡️ Zmielenie ☕ – drobniejsza forma to mniej roboty dla żołądka.
Zaczynaj od łyżeczki dziennie, stopniowo do 1-2 łyżek.
Najlepiej rano na czczo.
Świeży pyłek z tego sezonu dostępny w pasiece i przez wiadomość prywatną.🐝