27/08/2026
Wielokrotnie z mojej pracy, gdy oferuję moje wodoodporne torby intytucjom i firmom, spotykam się z argumentem, że torby muszą być bawełniane, bo firma/instytucja stawia na ekologię.
Otóż nie stawia. Jedyne na co stawia, to na nielegalną pracę dzieci, cały arsenał szkodliwych substancji w oferowanym materiale oraz na dewastację środowiska.
Przykłada też rękę do kolejnych ton śmieci. No bo kiedy kończy się żywot bawełnianej torby? No kiedy?
Na pierwszym praniu się kończy...
Po pierwszym praniu bawełniane torby lądują na wysypisku, albo w najlepszym razie na dnie szafy.
Zresztą sami posłuchajcie...
https://www.facebook.com/reel/1522973606161160