24/08/2026
Kawa z mlekiem czy bez? ☕🥛
Czarna, z krowim mlekiem, z napojem owsianym, sojowym, a może migdałowym? Tu chyba każdy ma swoją ulubioną wersję.
Ale czy mleko w kawie zmienia coś więcej niż tylko smak?
Tak, choć nie aż tak, jak czasem można przeczytać w internecie.
Mleko łagodzi gorycz i kwasowość kawy, nadaje jej kremowości, a przy okazji dostarcza białka i wapnia. Napoje roślinne różnią się składem, dlatego warto zerknąć na etykietę. Szczególnie jeśli zależy Ci na białku, wapniu czy ograniczeniu cukru.
A co z kofeiną?
Dodatek mleka nie neutralizuje kofeiny i nie sprawia, że kawa przestaje działać. Kofeina jest szybko wchłaniana w przewodzie pokarmowym. Mleko może nieco wpłynąć na tempo opróżniania żołądka, a więc również na tempo pojawienia się kofeiny we krwi, ale nie zmniejsza jej ilości.
Czyli latte nie jest „słabszą” kawą tylko dlatego, że dodaliśmy mleko.
A żołądek?
Tutaj sprawa jest bardziej indywidualna. Kawa może pobudzać wydzielanie kwasu żołądkowego i u części osób nasilać zgagę czy refluks. Mleko nie jest jednak magicznym sposobem na ochronę żołądka. Jeśli źle tolerujesz laktozę, to właśnie mleko może być problemem i wtedy napój roślinny może okazać się lepszym wyborem.
A jeśli wybierasz roślinny zamiennik, warto pamiętać, że nie każdy jest taki sam. Sojowy będzie zwykle bogatszy w białko niż migdałowy czy owsiany, a część napojów jest dodatkowo wzbogacana w wapń i witaminę D.
No dobrze, teraz najważniejsze. 😉
Jak pijesz swoją kawę? Czarną, z mlekiem czy roślinną? I masz jeden ulubiony wariant, czy wszystko zależy od dnia?
Daj znać w komentarzu. Jestem ciekawa, ilu mamy tu kawoszy z teamu „tylko czarna”, a ilu „bez mleka ani rusz”. ☕🤎