IZM piszemy książki

27/09/2015

Rescates Súper autobús

Jechał sobie pewien autobus, i to nie był byle jaki autobus, ale super autobus. Ratował życie ludzkości prawie codziennie.

Gdy odjeżdżał ze swojego parkingu usłyszał krzyk, przerażony więc pojechał jak najszybciej do jego źródła. Było to z okna akademika studenckiego. Wjechał szybko przez ścianę budynku, zabijając zaledwie 24 osoby, lecz ważniejsze jest życie tamtej osoby. Wjechał on do windy i pojechał w górę.

Jeździł po każdym piętrze aby usłyszeć źródło hałasu, lecz na marne. W końcu dojechał do piętra 5, gdzie było bardzo uważnie słychać krzyki i muzykę, więc super autobus włączył turbo.
Rozwalił on przynajmniej 13 pustych pokoi i 1 z osobą w środku.

Zobaczył na końcu korytarza otwarte drzwi, był pewien, że to to.
Podjechał więc jak najszybciej. Muzykę i krzyki było słychać bardzo dokładnie. Rozwalił drzwi, było tam bardzo jasno, były tam wszystkie kolory jakie super autobus widział w życiu. Na środku było dużo ludzi skaczących i machali rękami. Super autobus był bardzo zdziwiony, więc pomyślał, że to źli ludzie, wjechał w nich ze wszystkich sił. Została jedna osoba, ta która krzyczała. Był to czarnoskóry człowiek siedzący za grającym urządzeniem. Teraz krzyczał jeszcze bardziej.

Uciekł z pokoju i super autobus już go nie widział.
Następnego dnia przyjechała policja, oskarżyła super autobus za zabójstwo 25 osób i zniszczenia 14 pokoi, mienia innych ludzi.

Przerobili go na złom.
Jednak ten super autobus nie był taki super.

- Espalone Musias' Gracias

27/09/2015

La policía sabe Steve y su amor

Pewnego razu żył sobie Steve.
Kochał on swoją pracę, żonę, dzieci, komputer i drzewo.
Pewnego dnia jednak poczuł coś do swego drzewa.
Wiedział on, że nie może nikomu tego mówić, ponieważ wytną jego kochane drzewo.

Siedział sobie pięknego popołudnia przed telewizorem i zobaczył reklamę o ekologii. Przez to pomyślał sobie o rozmnażaniu drzew, postanowił więc nadać płeć swojemu drzewu, wziął więc wiartarkę i wyszedł na dwór, niestety zobaczyła go jego żona.

Żona spytała się go co robi, lecz ten nie odpowiedział, więc jego żona była bardzo zaniepokojona.

Idąc w stronę drzewa zobaczyli go policjanci, więc chcieli szybko zainterweniować. Podeszli do Steve'a i spytali się czy ma licencję na tą wiartarkę.

I tak właśnie dwójka policjantów uratowała całą rodzinę Steve'a razem z nim, dopłacając tylko 300 złotych.

- Espalone Musias' Gracias

26/09/2015

Przepraszam za brak opowiadania, wymknęło mi z głowy.
Jutro wrzucę 2.

- Espalone Musias' Gracias

20/09/2015

Wojtek y panqueques con mermelada

Bardzo zorganizowany Pan Wojtek, jak codziennie jadł śniadanie w restauracji o nazwie "Pod gorącym naleśniorem" i jadł swoje ulubione śniadanie,
Naleśniki.

Był on tak zorganizowany, że nawet na śniadanie bierze listę co zrobić.

Usiąść w ulubionym miejscu
Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
Powiedzieć dziękuję
Zjeść pyszne naleśniki
Iść do domu przez skrzyżowanie

Podszedł więc o 9:23 do swojego ulubionego miejsca przy oknie,
lecz coś się zmieniło.
Jego ulubione miejsce było zajęte przez jakiegoś wysokiego mężczyznę. Pan Wojtek zdesperowany odpuścił, i usiadł sobie w innym miejscu.
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
Powiedzieć dziękuję
Zjeść pyszne naleśniki
Iść do domu przez skrzyżowanie

Gdy Pani kelnerka podeszła do Pana Wojtka i spytała się o zamówienie, odpowiedział on bez zastanowienia "Naleśniki z dżemem malinowo-truskawowym."
Niestety nie było takiego dżemu, więc Pan Wojtek bez wyjścia zamówił sobie z dżemem śliwkowym.
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
:( Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
Powiedzieć dziękuję
Zjeść pyszne naleśniki
Iść do domu przez skrzyżowanie

Pan Wojtek, już zniechęcony rozpoczęciem tego dnia czekał na naleśniki z dżemem śliwkowym.
Po krótkim oczekiwaniu Pani kelnerka przyniosła naleśniki, lecz rozmawiała przez telefon, przez co Pan Wojtek nie mógł powiedzieć "Dziękuję".
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
:( Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
:( Powiedzieć dziękuję
Zjeść pyszne naleśniki
Iść do domu przez skrzyżowanie

Panu Wojtkowi bardzo smakowały fioletowe naleśniki.
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
:( Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
:( Powiedzieć dziękuję
:) Zjeść pyszne naleśniki
Iść do domu przez skrzyżowanie

Zadowolonemu Panu Wojtkowi dosyć się spieszyło, więc szybko wyruszył do domu. Niestety droga była zamknięta z powodów wymiany rur, więc Pan Wojtek musiał przejść bocznymi alejkami.
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
:( Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
:( Powiedzieć dziękuję
:) Zjeść pyszne naleśniki
:( Iść do domu przez skrzyżowanie

Po tym nieudanym poranku postanowił pójść do pracy, niestety nie wytrzymał od zgniłych śliwek i zwymiotował do kubła na śmieci.
Jego lista wyglądała tak:

:( Usiąść w ulubionym miejscu
:( Zamówić naleśniki z dżemem malinowo-truskawkowym
:( Powiedzieć dziękuję
:( Zjeść pyszne naleśniki
:( Iść do domu przez skrzyżowanie

Pan Wojtek już kompletnie zdołowany, poszedł do pracy.
Wchodząc po schodach spadł i się zabił.

- Espalone Musias' Gracias

19/09/2015

leyendas League en historia: Teemo

Kapitan Teemo szedł sobie spokojnie przez jungle. Myślał sobie jak dużo trujących strzałek może w kogoś wystrzelić, gdy nagle z krzaków wyszedł Warwick. Teemo przerażony postanowił uciekać, lecz nie było dla niego ratunku. Warwick bezgłośnie obierał swoją ofiarę ze skóry. Teemo próbował rzucić grzyby, lecz to był dopiero początek gry, więc nie miał ulti. Teemo już pogodzony z porażką zatrzymał się. Nagle uświadomił sobie, że ma umiejętność "flash", więc użył ją niezwłocznie. Prawie udało mu się uciec. Prawie...

Teemo był bez szans. Warwick złapał go swoimi wielkimi łapami i już miał mu urwać głowę, gdy nagle z krzaków obok wybiegł Master Yi. Warwick bardzo wystraszył się owego Mastera i zaczął uciekać. Teemo leżał ledwie przytomny na ziemi, tracił krew.
Master Yi wziął go na swoje silne ręce i użył umiejętności "heal" po czym użył "recall" aby miał jakąkolwiek szanse na przetrwanie.

Recallowanie trwało 8 sekund, ale to były najdłuższe 8 sekund życia Teemo.
8
7
6
5
4
3
2
1

Teemo obudził się minutę potem na wielkim kamieniu obok sklepu. Zobaczył Master Yi.

- Żyjesz jeszcze? - Spytał się zatroskany Master Yi.
- Chyba tak... - Odpowiedział uleczony Teemo.
- To dla Ciebie... - Powiedział Master Yi podając mu jakiś dziwny miecz.
- Nie potrzębuję tego... Ja strzelam ze strzałek... - Powiedział zdziwiony Teemo.
- Doda Ci 80 damage - Odpowiedział z zażenowaniem Master Yi.

Teemo czuł coś do Mastera Yi. Uratował mu życie, a on poczuł, że to miłość od pierwszego wejrzenia. - Mogę pójść z tobą na t**a? - Spytał się Teemo.
Master Yi zastanawiał się chwilę, po czym odpowiedział:
Tak.

To była okazja Teemo.

Szli na t**a...

i szli...

i szli...

Gdy doszli zobaczyli Jinx i Lux obok siebie. Chyba opowiadały sobie jakieś żarty, były bardzo zdziwione gdy nas zobaczyły, ponieważ nie jesteśmy po tej samej stronie wojny.

Jinx szybko wyciągnęła swój karabin maszynowy, lecz Master Yi szybko zablokował wszystkie pociski mieczem. Gdy on walczył, Teemo chytrze postawił kilka grzybów, gdyż wkońcu osiągnął swój wymarzony poziom 6.

Jinx ledwie żyjąca próbowała uciec. Niestety stanęła na grzybie.

Umarła.

Master Yi był bardzo poobijany. Rzucił wzrokiem na Teemo, by sprawdzić czy nic mu nie jest, niestety Lux bardzo wkurzona, że zabili jej przyjaciółkę użyła ulti na Masterze. Teemo zobaczył tylko błysk i upadające ciało. Teemo był bardzo wściekły, odrazu pobiegł do Lux i ją wykończył swoją trucizną.

Teemo podbiegł do Master Yi spytać się czy wszystko dobrze.....niestety Master nie oddychał.

Teemo uronił 3 łezki rozpaczy, które dodawały +200 many i cofnął się na spawn.

Niestety Master Yi nigdy się nie zrespił, gdyż zdisconnectował.

- Espalone Musias' Gracias

16/09/2015

Zorro

Pewnego razu był sobie lis. Był to najzwyklejszy na świecie lis.
Owy lis żył w lesie. Pewnego burzowego dnia lis na polanie zobaczył małego zajączka. Lis spojrzał się na zajączka oblizując się przy tym. Lis był bardzo przebiegły. Lis postanowił zjeść zajączka. Lis miał dobry plan. Lis podszedł do zającza, przedstawił mu się słowami:
-Cześć, jestem lis.
Na co zając lisowi odpowiedział:
-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, LIS!
Lis zaczął podejrzewać, że jego lisia grzywa może nie być jednak tak pociągająca jak myślał. No nic - pomyślał lis. Lis poszedł do lasu z nadzieją, że znajdzie tam zajączka. Szedł lis przebierając żwawo łapami. Doszedł nasz rudy lis do lasu i ujrzał kolejnego zająca. Lis zastanawiał się czy przypadkiem ten zając to nie Maciek - przyjaciel lisowej rodziny. Powiem, że lis go zjadł czy coś. Więc owy lis począł się skradać. Powoli i spokojnie lis był coraz bliżej zajączka. Kiedy odcinek między lisem a zającem był mniejszy niż metr lis skoczył na niego. Lis zjadł go żywcem.
zając nie był zadowolony z tego co robi z nim lis.

KONIEClis

15/09/2015

Wracamy do formy ! :)

Niestety, zaczęła się szkoła, więc trochę zwolnimy.

Opowiadania co sobotę i niedzielę o 16:00

- Espalone Musias' Gracias

20/08/2015

"Dotrzyj do nawet 69 000 osób, które są w pobliżu Twojej lokalizacji: Hiszpania" - 19/10 - Facebook zna się na rzeczy.

18/08/2015

Una mujer sin internet

Pewnego dnia,
28 maja,
był sobie Adam,
co pomyślał, że dam.

Podszedł do mnie i powiedział, żebym dawał mu hasło do mojego konta steam z cs:go, cs:s i cs 1.6 na nim. Odpowiedziałem negatywnie, a on powiedział - A niech cie piorun strzeli ! - I nagle strzelił mnie piorun i umarłem.

Zalajkuj jak płaczesz za każdym razem

PS Opowiadanie na szybko bo mam internet :D

- Espalone Musias' Gracias

11/08/2015

Chciałem was tylko przeprosić za brak ciekawych opowiadań w dniach środa (12.08.2015) i piątek (14.08.2015) o godzinach 12:00. Możliwe nawet, że nie będzie ich przez długi czas, lecz jadę na wakacje.
Dziękuję za wyrozumiałość. :)

EDIT: Tak jak myślałem, postów nie będzie przez 2 tygodnie :/ Internet jest tylko w kawiarniach, ale może uda mi się coś napisać ^^

- Espalone Musias' Gracias

10/08/2015

El hombre que hizo panqueques

Pewien człowiek siedział w swoim domu. Myślał, że jest bezpieczny, nie wiedział jeszcze jak bardzo się mylił.

Usłyszał dziwne kroki. Na początku myślał, że to tylko zwidy, ale po jakimś czasie zauważył dziwne cienie na ścianie wyglądające jak człowiek. Wziął latarkę i pustą puszkę po napoju rabarbarowo kofeinowym. Wychodząc przez próg drzwi zobaczył jakiś ruch w ciemności. Zaświecił tam latarką, lecz niczego tam nie było. Zaczął iść na palcach. Schodził po bardzo skrzypiących schodach, po czym wszedł do salonu. W salonie coś się ruszyło, ale jednak okazało się, że tym razem był to jego pies rasy beagle. Już myślał, że to wszystko, gdy nagle jego pies rasy beagle zaczął szczekać na zasłony, które były dziwnie wygięte, jakby ktoś się za nimi chował. Podszedł więc on po cichu licząc na najlepsze.

Odchylał zasłonę bardzo ostrożnie, jak za słoną zupę ogórkową. Nagle odchylił i...
.. był to złodziej w kominiarce ! Szybko wyjął swoją łyżkę i wycelował w domownika. Zaczął mówić, że jak nie powie mu gdzie trzyma swoje hasło do konta w tibii z poziomem 132, które można sprzedać nawet 3 500 000 złotych. Biedny człowiek nie wiedział co zrobić, więc szybko wziął swojego psa, rzucił go w kroczę napastnika i uciekł do kuchni. Złodziej dalej go gonił, lecz przez to, że ważył 130 kg nie udało mu się go dogonić. Domownik złapał za najbliższy widelec, i zaczęła się walka o konto w tibii z poziomem 132 za 3 500 000 złotych. Złodziej zaczął atakiem w nogę, lecz nie trafił, gdyż domownik zrobił unik w prawo. Człowiek od razu wziął się za atak. Zamachnął się w szyję napastnika, na szczęście i nieszczęście złodzieja, był na tyle gruby, by widelec złamał się w pół i górną połowę złamanego widelca wchłonąć, dodając sobie 5 kilogramów. Biedny człowiek wziął się do ucieczki, która zaprowadziła go do toalety. Domownik dobrze wiedział, że hasło do konta w tibii z poziomem 132 za 3 500 000 złotych znajduję się pod deską klozetową, więc czym prędzej go wziął i szybko obmyślił plan zanim pulchny złodziej dostał się przez drzwi. Człowiek rozerwał hasło na 10 części, wrzucił je do toalety i spuścił wodę.

Po długim uderzaniu złodziejowi w końcu udało się sforsować drzwi, lecz gdy zobaczył spuszczającą się wodę, wiedział co się stało. Zaczął płakać olejem słonecznikowym, przez co w 5 sekund stracił aż 125 kilogramów, przez co zostało mu tylko 15 kg.
Umarł na miejscu z odtłuszczenia.

Bardzo mądry domownik znał hasło na pamięć, przez co mógł expić do teraz, a z oleju słonecznikowego zrobił pyszne naleśniki z dżemem śliwkowym.

KONIEC

- Espalone Musias' Gracias

09/08/2015

Chuleta de cerdo y negro durante una apocalipsy

O godzinie 16:30 Pan Tomek czekał w domu na swojego przyjaciela. Miał przyszykowany obiad i bardzo mu było przykro, że się spóźnia. Długo był zniechęcony całą sytuacją, ale po długim zastanowieniu postanowił zjeść obiad sam. Był to przepyszny kotlet mielony. Zjadł go najszybciej jak mógł, próbując powstrzymać płacz. Nagle zadzwonił telefon. - Halo? - powiedział próbując powstrzymać łzy. - To ja, wybacz, że się spóźniłem, ale po drodze zaatakowało mnie stado potworów. - powiedział próbując się jakoś wytłumaczyć. - Nic nie szkodzi - skłamał. - Ale przyjdź zanim Ci wystygną. Więc czekał dalej przez następne 4 godziny, cały zapłakany był gotowy wyrzucić mielone do śmietnika.

Nagle drzwi się otwierają. Był to jego przyjaciel. Powiedział, że jest bardzo głodny i usiadł do stołu. Pan Tomek był bardzo szczęśliwy. W końcu jego kolega spróbował jego przepysznych kotlecików mielonych. Jego euforie zepsuły 3 proste słowa. Słysząc je wybiegł na ulicę i dał się zjeść potworom. Jego przyjaciel zszokowany popełnił samobójstwo na makaronie, który miał być na obiad następnego dnia.

Słowa, które to wszystko spowodowały brzmiały tak:

TE
KOTLETY
WYSTYGŁY

- Espalone Musias' Gracias

Adres

Hiszpańska 69
Hiszpania
69-666

Telefon

600900600

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IZM umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria