08/07/2026
„20/30zl za jagodziankę?! Przecież to tylko bułka z jagodami…” 🙃
No tak. Wielu tak myśli. Dlatego postanowiłam zrobić mały eksperyment.
Upiekłam 6 jagodzianek i 6 malinianek (dużych, napchanych owocami (łącznie kilo) kremem i kruszonką), policzyłam sam koszt produktów.
Wynik? 71,99 zł za całość. (I to jest mało! Ja kupiłam w tym pół kilo malin, bo robiłam też malinianki więc wyszło dużo taniej jak za same jagody)
Czyli 5,99 zł kosztu jednej jagodzianki - zanim jeszcze zarobi na niej ktokolwiek.
A teraz dodajmy rzeczy, których nie widać:
🔥 prąd, gaz, woda, amortyzacja sprzętu, wywóz śmieci
📦 opakowanie i papier do pieczenia,
🧾 podatki, VAT, ZUS, księgowa
⏰ roboczogodzina, wiedza/ umiejętności, godziny przygotowania, wyrabiania ciasta, formowania i sprzątania.
I nagle okazuje się, że cena jagodzianki to nie jest „cena bułki”. To cena pracy człowieka, jakości składników i prowadzenia legalnej działalności.
Więc pytanie brzmi…
Czy jagodzianka za 20 zł rzeczywiście jest absurdem?
Czy może absurdem jest oczekiwanie, że ktoś poświęci kilka godzin pracy, użyje dobrych składników i sprzeda ją prawie po cenie samych produktów?
Jestem ciekawa -napiszcie szczerze: ile według Was powinna kosztować prawdziwa, rzemieślnicza jagodzianka? 👇