12/06/2026
20 czerwca na Stadionie Białej Gwiazdy miało dojść do wielkiego wydarzenia. W szranki sportowej rywalizacji na ringu miał stanąć jeden z naszych Braci po szalu. Niestety nie stanie bo znowu pojawiła się pseudodziennikarska hiena z Radomia, która próbuje po raz kolejny ugrać coś dla siebie kosztem Wisły.
Nie zgadzamy się na to, aby Szymon Jadczak ingerował w sprawy związane z Wisłą Kraków. Nie pozwolimy na to żeby lata pracy włożone w budowanie pozytywnego wizerunku Białej Gwiazdy zostały zniweczone przez postać, która traktuje przestrzeń wislacką jako swoje poletko, na którym pojawia się tylko po to, aby szukać sensacji w postaci pseudoafer, jednocześnie kreuje się nieustannie na bohatera, który rzekomo uratował Wisłę Kraków...
Prawda jest jednak zupełnie inna. Białą Gwiazdę uratowali kibice, którzy w ostatnich latach przychodzili w komplecie publiczności na mecze drugiej klasy rozgrywkowej w Polsce, którzy mimo pseudozakazu wyjazdowego równolegle jeździli pod kasy i podbijali historyczne rekordy na sektorach gości. Ci wszyscy ludzie nie pozwolą dłużej na to żeby Szymon Jadczak próbował "naprawiać" rzeczywistość na Reymonta. Ten sam tłum, który wspierał Białą Gwiazdę na finale Pucharu Polski dziś krzyczy DOŚĆ pomówieniom, kłamstwom i manipulacjom stosowanym przez pseudodziennikarza, DOŚĆ dzieleniu środowiska Białej Gwiazdy.
Cała Wisła Zawsze Razem!
Stoimy murem za Marcinem.
Udostępniać !