06/10/2012
Nasady kominowe i ich działanie
Zmienna pogoda, przynosząca raz śnieg, raz deszcz, w połączeniu z porywistym wiatrem, sprawia, że coraz powszechniej na kominach montowane są nasady kominowe.
Nasady kominowe to wynalazek może nie najnowszy, ale mocno użyteczny, zwłaszcza gdy chcemy poprawić siłę tzw. ciągu albo zapobiec jego cofaniu, a w konsekwencji przedostawaniu się spalin do przewodu kominowego. To zjawisko wprawdzie typowe dla sezonu letniego, gdy temperatura wewnątrz domu i temperatura na zewnątrz mają zbliżoną wartość, ale nasady, poza wspomnianym wzmocnieniem ciągu, zabezpieczają skutecznie przed deszczem lub śniegiem, który mógłby niepotrzebnie komin zawilgocić. W dodatku odstraszają ptaki, próbujące niejednokrotnie wykorzystywać kominy do budowy gniazd. To jednak możliwe w przypadku urządzeń obrotowych, które niemal cały czas pozostają w ruchu.
Nasady kominowe najczęściej wykonane są ze stali ocynkowanej, miedzi lub stali nierdzewnej.
Zastosowanie
Nasady nie są potrzebne na kominach, w których odpływ spalin jest wymuszony przez jakieś urządzenie, np. regulator ciągu lub wentylator wspomagający ciąg. Jeśli w jednym kominie jest kilka przewodów, każdy powinien mieć oddzielną nasadę. Tu jednak uwaga: nasady kominowe nie powinny być montowane na nieizolowanych przewodach kominowych wystających wysoko ponad dach. Mogą bowiem doprowadzić wówczas do powstania tak zwanego korka gazowego, który tworzy się na styku ocieplonej i nieocieplonej części komina. Na skutek różnicy temperatur następuje gwałtowne zahamowanie ciągu. Nasady kominowe zaś wymuszają ciąg i nie dopuszczają do takiej sytuacji. Opłaca się je montować zwłaszcza wówczas, gdy dom znajduje się w bliskim sąsiedztwie wysokich drzew, budynków lub gdy otoczony jest górami. Przydadzą się także wówczas, gdy przewód dymowy lub spalinowy jest krótki i ma mały przekrój.
Ich zastosowanie regulują też postanowienia Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690). Zgodnie z nimi, przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach, na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu. W budynkach usytuowanych w II i III strefie obciążenia wiatrem, na przewodach dymowych i spalinowych należy stosować nasady kominowe zabezpieczające przed odwróceniem ciągu. Nasady mogą być również stosowane na innych obszarach, jeśli wymagają tego uwarunkowania topograficzne. Wszystkie zakończenia przewodów dachowych muszą otwierać się lub uchylać umożliwiając swobodne czyszczenie.
W zależności od budowy możemy dokonać podziału na:
- daszki i nasady stałe
W tej roli najczęściej występuje tzw. "grzybek" i przedłużenie komina, które służą do osłonięcia wylotów kanałów wentylacyjnych, zabezpieczając je przed opadami. Nasady mogą również przedłużyć komin i wyprowadzić jego wylot ponad przeszkodę. Należy jednak pamiętać, by nie doprowadzić w ten sposób do zbyt dużego wychłodzenia spalin. Aby temu zapobiec warto zastosować izolację cieplną. Na tym jednak rola stałych nasad się kończy, gdyż nie mają one większego wpływu na poprawienie ciągu. Gorzej nawet, bo wielu producentów ostrzega, że mogą one zakłócać poprawne odprowadzanie spalin, powodując ich zawirowania. Stałe nasady kominowe montuje się na wylotach kominowych o działaniu grawitacyjnym: wentylacyjnych, spalinowych (urządzenia gazowe-spaliny suche). Maksymalna temperatura pracy: 180ºC. Nie można ich stosować na zakończeniach przewodów odprowadzających dym lub spaliny z kominków.
- nasady samonastawne
Te, w przeciwieństwie do stałych, nie tylko osłaniają wylot przewodu kominowego, ale też działają trochę jak żagiel, samoczynnie ustawiając się zgodnie z kierunkiem wiatru, wzmacniając tym samym ciąg. Wytwarzają w ten sposób po stronie zawietrznej podciśnienie, proporcjonalne do prędkości wiejącego wiatru. Zysk energetyczny w przypadku stosowania nasad samonastawnych jest większy niż w przypadku stałych.
Ruchomy element nasady, wykonany z blachy stalowej ocynkowanej, blachy miedzianej, bądź chromoniklowej, osadzony jest na mechanizmie obrotowym. Podstawa nasady samonastawnej zwykle bywa uchylna lub łatwa do odkręcenia, umożliwiając łatwe czyszczenie. Nasady samonastawne można stosować do przewodów zarówno dymowych, jak i spalinowych.
- nasady obrotowe
Nasady obrotowe niczym dziecięcy wiatraczek obracają się pod wpływem wiatru, wytwarzając w przewodzie kominowym podciśnienie, które zwiększa i stabilizuje ciąg oraz zapobiega powstawaniu ciągu wstecznego. Podstawową częścią nasady obrotowej jest lekka turbinka obrotowa osadzona na podstawie montowanej do komina na płasko lub pod skosem. Prędkość obrotu turbinki, a więc i wartość wytwarzanego podciśnienia, zależą w dużej mierze od siły wiatru. Nasady obrotowe można stosować do przewodów dymowych i spalinowych.
W razie problemów z wyborem prosimy o kontakt z nami: [email protected]