10/07/2026
Niesamowita lektura!
Tak dobra, wciągająca i w pewien sposób wyjątkowa, że pochłaniałam ją strona za stroną…
"Soulcraft. Sztuka duchowego rzemiosła" br. Szymona Janowskiego OFMCap na początku zaskoczyła mnie głównie poczuciem humoru autora. Nieczęsto zdarza mi się czytać publikacje napisane przez kapłanów i uśmiechać się pod nosem z myślą: „cóż za słodka złośliwość”. Przyznaję, że bardzo lubię taki styl mówienia i pisania. Niesamowicie mnie to wciągało i zachęcało do dalszej lektury. Jeśli po nią sięgniesz, zapewne szybko poczujesz co mam na myśli!
Myliłby się jednak ten, kto właśnie pomyślał, że ta publikacja jest infantylna czy dotykająca życia po omacku. Wręcz przeciwnie! Kapucyn pisze o świadomym, pełnym dojrzałości i wewnętrznego uporządkowania życiu w sposób lekki, ale pobudzający serce, rozum i sumienie. Niesamowite połączenie!
Autor łączy duchowość chrześcijańską z inspiracjami zaczerpniętymi z takich obszarów jak bushcraft, harcerstwo, podróże czy sztuka przetrwania. Ciekawe połączenie dla mnie – osoby, która czytała tę publikację w upale, leżąc na kanapie. Jednak to było tak dobre, tak wciągające i inspirujące, że trudno było ją odłożyć… Sama lektura zachęca czymś jeszcze, swoją szatą graficzną. Wielkie brawa należą się Wydawnictwo Serafin za to, że ta publikacja jest tak niezwykle spójna pod każdym względem.
Czytałam w swoim życiu bardzo wiele lektur duchowych. Często jest tak, że one z pozoru nie wnoszą nic nowego do mojego życia, przecież wiele z nich opisuje te same zagadnienia. Tę wzięłam do ręki w idealnym dla mnie momencie! Publikacja dotyka wielu wątków, ale można by zamknąć je w kluczu: kryzys jest szansą, masz narzędzia do tego by wzrastać, żyj mądrze i świadomie. Autor pokazuje te obszary w sposób wyjątkowy, dotykając sztuki przetrwania i życia duchowego jednocześnie.
Nie będzie to łatwa lektura dla tych, którym wydaje się, że mają wszystko poukładane, jak od linijki, bo może lekko zachwiać to przekonanie. Myślę, że odnajdą się w niej takie osoby jak ja, które szukają, pytają, wątpią. Ona przynosi nadzieję, świeżość, inspirację, pewien rodzaj lekkości. Poczucie humoru autora spuszcza też zbyt mocno nadmuchane oczekiwania i pewnego rodzaju napięcie.
Polecam tę lekturę!
Uważam, że wakacje to idealny moment by po nią sięgnąć. Lekka, ale mądra. Wciągająca, ale nie budząca niepotrzebnych i skrajnych emocji. Otulająca, ale bez uśpienia czujności. Konkretna, ale z dystansem. Czegoż chcieć więcej?
Dziękuję Wydawnictwo Serafin za egzemplarz publikacji!
Madzia ☕️
Magdalena Urbańska Blog