15/05/2023
Pora na post*, żeby cieszący się złą sławą algorytm nie wpisał konta na czarną listę 😉
(*zdjęcie, nie wstrzemięźliwość)
Jak zawsze, pojawi się seria. Tym razem będzie o tym, jak powstają zdjęcia produktów.
Jak widzicie, zajmuje się tym profesjonalna ekipa (ja i koty) wyposażona w najwyższej jakości sprzęt fotograficzny (uchwyt samochodowy, drewniany statyw po babci i telefon aka aparat).
Wyszedłem z założenia, że sprzedaję produkty które miałem w rękach. Nie jakieś dropshippingi i zachwalanie przedmiotów, których nie dotknąłem. Własne zdjęcia są uzupełnieniem i potwierdzeniem tego podejścia. Nie grzeszą jakością, ale są moje i w moim stylu. Cieszę się, kiedy widuję je w sieci skojarzone z produktem niejednokrotnie bardziej, niż te „katalogowe” 🙂