15/07/2026
Połóg to dni, które trochę zlewają się w jedno.
To karmienie, odkładanie, zasypianie i budzenie chwilę później.
To zimna kawa, szybki prysznic i pytanie: „który dziś właściwie jest?”.
To ubrania pachnące mlekiem, włosy związane byle jak i kanapa, która na kilka tygodni staje się centrum życia. 😅
To też ciało, które potrzebuje czasu.
Brzuch, który nie znika razem z porodem. Krwawienie, zmęczenie i regeneracja, o której łatwo zapomnieć, kiedy obok pojawia się mały człowiek potrzebujący Cię właściwie cały czas.
A pomiędzy tym wszystkim są te momenty. 🤍
Dziecko śpiące na klatce piersiowej. Starszak przytulony do nogi. Patrzysz na ten cały bałagan i myślisz, że dokładnie tak wygląda teraz Twoje życie.
Nie idealnie. Nie instagramowo.
Po prostu prawdziwie.
💬 Co najbardziej zaskoczyło Was w połogu?