Pracownia Gitar CB

Pracownia Gitar CB Bogdan Czemko - Pracownia Gitar CB

SŚwięta już były i się skończyły. Do roboty. Kolejna gitara jest na warsztacie od dość dawna. Będzie to wersja lattice c...
05/01/2026

S
Święta już były i się skończyły. Do roboty. Kolejna gitara jest na warsztacie od dość dawna. Będzie to wersja lattice czyli z kratą wzmacniającą płytę - trzecia taka w moim wykonaniu, ale jak zwykle - z "ryzykownymi" zmianami o nieznanych jeszcze skutkach. w poprzedniej też coś pozmieniałem w stosunku do klasycznego już projektu Roya Courtnalla ale z niewielkim skutkiem dla jakości instrumentu, Teraz poszedłem dużo dalej - inny rozstaw beleczek kraty, ich grubości, grubości samej płyty itd. Zobaczymy czy nie przestrzeliłem. Pocieniłem też szyjkę, ale ją dodatkowo wzmocniłem wklejką z włókna węglowego. Ostateczny efekt pokaże jak skończę, teraz tylko kilka roboczych fotek.

10/12/2025

Zauważyłem, że zwykle pierwsze wrażenia gitarzysty, który bierze do ręki nową gitarę, dotyczą kształtu i grubości gryfu. Każdy z nich ma przecież swoje nawyki, technikę gry, inną wielkość dłoni itd. Więc tworząc instrument, z góry zakładam, że być może trzeba będzie przemodelować profil szyjki. Standardowo stosuję profil w kształcie spłaszczonego U - obecnie coraz bardziej popularny. Ma tą zaletę, że mogę go przerobić na profil D lub C (najbardziej zaokrąglony) nawet na gotowej gitarze. Wymaga to trochę pracy i czasu na lakierowanie, ale się da. Parę dni temu skończyłem kolejną taką "akcję" na instrumencie nr 13 - z U na C z pocienieniem. Ze zmniejszeniem grubości trzeba jednak uważać, aby nie osłabić szyjki. Zbyt cienka wymaga wewnętrznych wzmocnień - są to zwykle wklejone w wyfrezowane kanały pręty z włókna węglowego. Jednak w gotowej gitarze wolałbym tego nie robić, to już za duża sprawa. Ale w nowo budowanej - jak najbardziej. Może zacznę robić to standardowo ?

Raczej unikam napraw uszkodzonych gitar. To zwykle coś trudnego, pracochłonnego i z niepewnym skutkiem. Opłaca się przy ...
17/11/2025

Raczej unikam napraw uszkodzonych gitar. To zwykle coś trudnego, pracochłonnego i z niepewnym skutkiem. Opłaca się przy gitarach wysokiej klasy ale wtedy dochodzi stres, że instrument nie będzie tak dobry jak wcześniej i często tak jest. Ale dla przyjaciół - ok, zwłaszcza gdy to prosta sprawa. Ostatnio doklejałem wyrwany mostek w starej, "ogniskowej " gitarze Defila. Ta dawna firma z Lubina z niezłymi tradycjami zniknęła dawno temu a robiła ciekawe gitary. Ta naprawiana, z tzw niższej półki, ma korpus ze sklejki i wraz z szyjką pomalowana jest jakąś brązową farbą. Ale płyta - rewelacja. Lity świerk, dobrej jakości, dość topornie żebrowana i gruba ale z dobrym dźwiękiem. Co ciekawe- płyta jest wykończona lakierem spirytusowym , a nie jakimś kiepskim nitro, co pozwoliło ją trochę odnowić. Nie bawiłem się w setup, bo o to mnie nie poproszono a mogłoby okazać się sporą robotą, ale poprawki akcji strun i lepszy podstawek pewnie podniosły by jej klasę o punkt.
A więc - szanujmy stare gitary !

Gitara nr 14, którą nazywałem eksperymentalną już powstała i już gra w rękach zdolnej gitarzystki. Przedtem jednak oceni...
30/10/2025

Gitara nr 14, którą nazywałem eksperymentalną już powstała i już gra w rękach zdolnej gitarzystki. Przedtem jednak ocenili ją profesjonaliści i dostała naprawdę wysoką notę. Mogę więc chyba mówić o sukcesie.Ale mam problem - wpakowałem w ten jeden egzemplarz tyle zmian i pomysłów, że nie mogę ocenić który z nich miał znaczenie decydujące. A może potrzebny był ich komplet ? Muszę to jakoś - stopniowo - rozszyfrować. A jakie to były zmiany ? Część to adaptacja rozwiązań autorstwa innych lutników, omówionych w fachowej literaturze., które wydały mi się logiczne To np. zmiana profilowania całej płyty rezonansowej, podwójna belka harmoniczna, belka zamiast łaty pod mostkiem. Od siebie dodałem istotne pocienienie płyty - ale nie tak znaczne jak przy gitarach z kratowym zbrojeniem płyt. To oczywiście wymusiło zagęszczenie - ale też pocienienie - wachlarzowego układu wzmocnień - i tu szczególnie zająłem się stroną wiolinową, gdzie jest kilka delikatnych poprzecznych usztywnień. Tego chyba nikt jeszcze nie próbował. Możliwe, że na dźwięk ma też wpływ dno gitary, ale nie jako źródło, tylko jako ekran. Zrobiłem je z nietypowego materiału - drewna jesionu poddanego toryfikacji, czyli suchej obróbce termicznej. W handlu ma ono nazwę thermowood. Takie drewno jest dużo twardsze i sztywniejsze, choć też bardziej kruche. Ma też ładny brązowy kolor . To, co mi nie wyszło zadawalająco to wykończenie. Muszę nad nim jeszcze popracować. Gitara nr 15 już powoli się buduje, więc będzie do tego poligon. Zresztą tworzenie gitar to nie kończący się test nowych pomysłów i rozwiązań. Dlatego jest to tak wciągające zajęcie.

Bal widoczny na pierwszym zdjęciu to drewno klonu - cenione przez lutników ze względu na dobre mechaniczne właściwości, ...
04/08/2025

Bal widoczny na pierwszym zdjęciu to drewno klonu - cenione przez lutników ze względu na dobre mechaniczne właściwości, zwłaszcza twardość. Robi się z niego nawet podstrunnice. Klon to gatunek powszechny w kraju, ale w ofercie tartaków właściwie go nie ma, więc potrzebna mi była pomoc przyjaciela, aby dotrzeć do źródła takiej tarcicy. Udało się, materiał jest dobry, suchy i wysezonowany, bo przeleżał w pewnej stolarni chyba parę lat. Na początek postanowiłem zrobić z niego szyjkę kolejnej gitary - gotowy półfabrykat, sklejony z 2 części ze wstawką usztywniającą z sapelli widać na dalszych zdjęciach, a na końcu - już prawie gotową szyjkę, z oklejoną główką i ukształtowanym tzw hiszpańskim obcasem - to część łącząca ją z korpusem gitary. Sama gitara też się buduje, wg zupełnie nowej, autorskiej koncepcji. Zobaczymy, czy ten eksperyment zakończy się sukcesem czy klęską.

oto gitara nr 13. Praca nad nią poszła całkiem gładko, prawie do końca. Potem trochę trwało wykończenie i eksperymenty z...
14/07/2025

oto gitara nr 13. Praca nad nią poszła całkiem gładko, prawie do końca. Potem trochę trwało wykończenie i eksperymenty z różnymi pastrami polerskimi - wciąż nie trafiłem na taką, do której nie miałbym zastrzeżeń. Ale efekt ostatecznie jest ok i myślę, że plastyczne rozwiązania i zdobienia też są ładne. Najwięcej czasu straciłem na setup - nie trafiłem we właściwy profil podstrunnicy, przy niskiej akcji strun pojawiły się brzęki na wysokich progach i skończyło się na wyjęciu progów których już bardziej nie dało się przeszlifować, na poprawieniu tego profilu i nabiciu nowych progów. Co do dźwięku - celowałem w taki, jaki uzyskałem na gitarze nr 10, bardzo udanej, z silnym, wyrównanym i ciepłym brzmieniem. Taki efekt daje m. in. wachlarzowe zbrojenie płyty i talkie i tu zastosowałem. Wyszło świetnie, choć oczywiście nieco inaczej - wszak nie ma 2 identycznych gitar. Teraz instrument jest ogrywany - niecierpliwie czekam na opinie muzyków. A wygląd możecie ocenić sami.

Gitara z ciemną płytą, którą pokazywałem niedawno przeszła przez ręce kilku gitarzystów i bardzo się podobała - ale ocen...
01/07/2025

Gitara z ciemną płytą, którą pokazywałem niedawno przeszła przez ręce kilku gitarzystów i bardzo się podobała - ale oceniono ja jako trochę twardą. Ok, obniżenie akcji strun to nie jest problem, co zrobiłem. Ale schody się zaczynają, gdy obniżone struny zaczynają brzęczeć na niektórych progach, co jest prawie nieuniknione. Kolejne kroki to więc żmudne szlifowanie, koronowanie tych i kolejnych progów, a niekiedy ich wymiana a w skrajnej sytuacji - przeprofilowanie podstrunnicy i seryjna wymiana progów. Wszystko to przerobiłem, ale było warto - gitara naprawdę zyskała, a kolejny testujący ją gitarzysta już mi jej nie oddał - dokładnie trafiła w jego preferencje. Przypomnę, że była to moja druga gitara z kratowym zbrojeniem bardzo cienkiej płyty. Takie rozwiązanie wymyślone przez lutników stosunkowo niedawno rodzi instrumenty z silnym, jasnym dźwiękiem, który wielu lubi. Dźwięk gitar z tradycyjnym wachlarzowym wzmocnieniem płyty jest zwykle bardziej miękki i głębszy, ale nieco słabszy, zwłaszcza po stronie wiolinów. I taki też ma swoich wielbicieli. Taka też będzie moja kolejna gitara - właśnie dostaje ostatni szlif.

Oto, w uzupełnieniu poprzedniego posta, "warsztatowe" ujęcie gitary
02/06/2025

Oto, w uzupełnieniu poprzedniego posta, "warsztatowe" ujęcie gitary

Kończąc kolejny instrument pomyślałem, aby pokazać parę szczegółów jego wyglądu. Tak generalnie, choć trzymam się jedneg...
01/06/2025

Kończąc kolejny instrument pomyślałem, aby pokazać parę szczegółów jego wyglądu. Tak generalnie, choć trzymam się jednego typu gitar klasycznych, to zawsze zmieniam większość zdobień i wykończeń. Po prostu lubię wymyślać nowe kompozycje. Wyjątkiem jest rozeta, ze względu na sposób jej budowy. Mianowicie - w uproszczeniu - skleja się najpierw coś w rodzaju wielowarstwowej "tuby" z wielu gatunków drewna a potem odcina się z jej czoła kolejne "plastry" rozet, które są oczywiście takie same.
W tej gitarze główka otrzymała na wierzchu nakładkę sklejoną z drewna czarnego, kopalnego dębu (po bokach) ze środkiem z drewna perukowca japońskiego. Od spodu użyłem okleiny z falistej brzozy. Wstawka w osi dna złożona jest z jasnego jesionu i czarnego wenge. Krawędzie pudła (tzw binding) to też jesion, z żyłką mahoniową. Materiał na boki i dno to orzech, a szyjka to sapella. Sama płyta gitary to oczywiście świerk. Podoba się ?

dodam zdjęcie
26/03/2025

dodam zdjęcie

Instrument o którym pisałem ostatnio mógłbym uznać za ukończony gdyby nie drobne wady wykończenia - może niewidoczne na ...
26/03/2025

Instrument o którym pisałem ostatnio mógłbym uznać za ukończony gdyby nie drobne wady wykończenia - może niewidoczne na pierwszy rzut oka, ale mnie wkurzają. Lakierowanie ciemnym lakierem to masakra - każda zmiana grubości, próba punktowego dopolerowania rysy - to automatycznie zmiana ocienia. W kolejnych gitarach wracam do jasnych barw. Ale poza tym instrument jest udany - to opinia testujących go gitarzystów. Jest porównywalny z wcześniej wykonaną świetną gitarą też o kratowym zbrojeniu płyty, ale nie jest od niej lepszy, na co liczyłem, mimo moich prób kilku zmian w konstrukcji. Czyli nie tedy droga, chyba wrócę do oryginału Roya Courtnalla. Wady wykończenia jednak muszę usunąć, zanim wypuszczę tą gitarę z rąk - to za chwilę. Ale jako całość prezentuje się bardzo ładnie. Korpus i dno wykonane są z sapelli, szyjka z orzecha, wzmocniona wewnątrz. Lubię zdobienia - więc dno i korpus mają wklejki z kontrastujących kolorystycznie gatunków drewna, główka ma nakładkę z drewna zebrano. Klucze są wysokiej jakości i łożyskowane, 20-to progowa podstrunnica jest hebanowa, podstawek i siodełko to kość. Szyjka ma spłaszczony, U-kształtny profil (to zawsze można przeprofilować, jeśli komuś ten kształt nie pasuje), zgodnie z obecnymi trendami. Akcja strun jest ustawiona nisko, więc łatwo się gra. Dźwięk jest czysty silny i wyrównany. Jeśli ktoś chce spróbować na niej zagrać, to zapraszam do kontaktu. Załączę kilka zdjęć

Właściwie to stale buduję jakiś instrument, tylko niekoniecznie się śpieszę = chyba, że ktoś na niego czeka. Teraz prawi...
28/01/2025

Właściwie to stale buduję jakiś instrument, tylko niekoniecznie się śpieszę = chyba, że ktoś na niego czeka. Teraz prawie kończę gitarę, która ma tak jak poprzednia kratowe zbrojenie płyty - skoro świetnie to przedtem wyszło, to testuję ponownie ten system. Ale zawsze mnie korci, aby coś nowego sprawdzić. Zmniejszyłem więc otwór rezonansowy do typowych 90mm - zwykle stosuję większe. Prawdopodobnie osłabi to trochę basy a wzmocni wioliny. Wzmocniłem delikatnie kratkę płyty przy jej krawędziach - tu nie jestem pewny efektu dźwiękowego, ale przy tak cieniutkiej płycie uznałem że ma to sens. Szyjka jest 2-warstwowa - orzech i sapella. Poza efektem ozdobnym, wzmocni to ją i usztywni. Podstrunnica jest hebanowa, 20-progowa. No i spróbowałem wykończyć płytę ciemnym lakierem- to okazało się trudniejsze niż sądziłem, ale finał powinien być ok. Bardzo jestem ciekaw jak ta gitara zabrzmi gdy założę jej struny - to wkrótce.

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Gitar CB umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pracownia Gitar CB:

Udostępnij