05/12/2025
Niezależnie jak bardzo bym chciał, nie mam w sumie jak “dobrze” przekazać tak niewesołych wieści. Tak więc spróbuję możliwie skrótowo i informacyjnie, z lekką nutą dramaturgii i dystansem tak potrzebnym w życiu.
Dni Bukinisty są policzone!
Rzekło się, teraz trochę kontekstu.
Niestety, kondycja Antykwariatu od dłuższego już czasu, daleka jest od idealnej, czy też optymalnej. Stąd też, patrząc na opcje leżące na stole, zdecydowaliśmy się na zakończenie naszej przygody z prowadzeniem tego miejsca. Po czterech latach naprawdę fantastycznych wydarzeń, chwil i przygód, to jest moment w którym musimy zejść z tej sceny.
Ale! To nie jest jeszcze pożegnanie.
Będziemy dla Was otwarci aż do końca lutego, więc na pożegnania przyjdzie jeszcze czas - mamy trzy miesiące by zrobić tyle fantastycznych rzeczy, jak tylko uda nam się zmieścić w tym jakże krótkim czasie.
Teraz, jak ten czas będzie wyglądał?
Wiadomo: spotkania, koncerty, morze kawy, parę ciast, imprez i ogólnie antykWariacki Rock’n’Roll w rytmie Jazzu.
W międzyczasie za to będziemy szukać dla Nas zastępstwa - więc jeśli któreś z Was chciałoby prowadzić Antykwariat, albo ma własny pomysł na to miejsce lub też zna taką osobę - to naprawdę - śmiało kontaktujcie się z nami!