Księgarnia Muzyczna Pasja

Księgarnia Muzyczna Pasja Bynajmniej nie tylko muzyczna, raczej kulturowa, nastawiona na dźwięk i słowo.

Poszukująca i drążąca, wydobywająca wszystko, co interesujące i na wysokim poziomie.

W dniu dzisiejszym można nas spotkać na Konkursie Skrzypcowym im. Jadwigi Kaliszewskiej
10/01/2026

W dniu dzisiejszym można nas spotkać na Konkursie Skrzypcowym im. Jadwigi Kaliszewskiej

Zapraszamy na IX Ogólnopolski Konkurs Skrzypcowy im. Jadwigi Kaliszewskiej. Regulamin i karta zgłoszenia do pobrania na stronie www.stowarzyszeniekaliszewskiej .pl
ZAPRASZAMY!!!!!!!
Czekamy na Was.

07/01/2026

"Nadberezyńcy" Floriana Czarnyszewicza to dla mnie największe okrycie literackie ostatnich lat. Wspaniała powieść!

Jestem przeszczęśliwa, że Paulina Subocz-Białek i Ireneusz Staroń - pisarz zgodzili się przyjąć zaproszenie Antykwariatu i zechcą przybliżyć zarówno postać Floriana Czarnyszewicza, jaki i opowiedzieć o jego twórczości.

Pani Paulina i pan Ireneusz wspólnie napisali książki: "Poza mapą. O "Nadberezyńcach" Floriana Czarnyszewicza" oraz "Nostalgiczna pieśń powrotu. O twórczości Floriana Czarnyszewicza". Są nie tylko wybitnymi znawcami tematu, ale przede wszystkim prawdziwymi entuzjastami.

Serdecznie zapraszamy w piątek 16 stycznia o godzinie 18.00 do naszego Antykwariatu, w Poznaniu, przy ul. Paderewskiego 3/5.

"Nadberezyńcami" zachwycali się nią m.in. Melchior Wańkowicz, Czesław Miłosz i Józef Czapski.

Zachwyćcie się i Wy!

Spotkanie dofinansowane ze środków Instytut Książki w ramach programu "Certyfikat dla małych księgarni".

Zdrowych Świąt
23/12/2025

Zdrowych Świąt

21/12/2025

Michał Urbaniak odszedł na wieczny jam. Jeden z ostatnich naszych wielkich weteranów i jazzmanów przez wielkie J.

"Michał to jest osobna historia. No, gra na tym saksofonie znakomicie, choć cudów nie ma. Za to skrzypek to z Niego jest genialny. Jakby nie było Miles Davis Go docenił, a to już wystarczająca recenzja na wszystko. Do tego ma pocięgle do nagrywania płyt. Po prostu Mu wychodzi. "Urbanatora" to mam na jednym z lepiej widocznych miejsc, bo do niego to co jakiś czas się wraca. Ja w każdym razie stawiam tę płytkę wśród najlepszych nagranych przez naszych jazzmanów. Nie ważne, że skład zagraniczny. Michał to wymyślił i był tego duszą i co tu gadać, zrobił to po amerykańsku pełną gębą.
Nasze drogi przecinały się wielokrotnie. Najpierw w Studiu Jazzowym. Tam dał się poznać jako facet, który potrafi, ale czasem mu się nie chce. Ale ja nie mogę narzekać, bo kiedy brakowało w składzie barytonu, to Michał wzdychał ciężko, po czym oferował się: "To już ja ci Ptaku na tym barytonie zagram" i grał jak się patrzy.
Towarzysko też jakoś do siebie mieliśmy zawsze szczęście. Kiedy wyjeżdżał na emigrację spotkaliśmy się u Niego w domu. Zostawił mi wtedy dmuchany fotel na pamiątkę. Potem widywaliśmy się w Holandii, kiedy wyjeżdżałem w trasę. Zawsze mieliśmy sobie do poopowiadania.
Ale najlepiej to zapamiętałem Michasia z awantury na Jamboree. Tak jakoś jest, że obaj cholernie przykładamy wagę do odsłuchu. Żeby zagrać, to trzeba słyszeć siebie oraz zespół i to w idealnej proporcji. O to zawsze miewałem mniejsze lub większe awantury z dźwiękowcami, ale Michał...
Ten mistrz od nagłośnienia to Mu się trafił nadzwyczaj toporny i do tego z uchem przydepniętym przez słonia, albo i dwa. Michaś najpierw tłumaczył po dobroci, pokazywał palcami do góry i dołu, podśpiewywał i robił proszące miny. Potem wzdychał i pełnym desperacji tonem tłumaczył o co chodzi. Wreszcie zaczął wprost żądać. No i na nieszczęście ten "gałczyński" od kręcenia gałkami uznał, że wie lepiej. Tu już Michał uderzył w ton głośniejszy, co dźwiękowiec uznał za napaść i potwarz. Decybele wymiany zdań szybko przekroczyły te, o które Michałowi chodziło w odsłuchu, a na domiar ten odsłuch był coraz gorszy. I wtedy Michaś odłożył powolutku swoje skrzypce, odetchnął i spokojnie rzekł do dźwiękowca: "Wiesz Pan co? Możesz mnie Pan pocałować w..." i tu padła nazwa zgoła nie męska. Odwrócił się i poszedł do garderoby. Na sali zapadła grobowa cisza. Temu gościowi od nagłośnienia to kable i co tam jeszcze wypadły z rąk. Stał jak ta żona Lota nawet oddychać zapomniał. My zaniemówiliśmy, ale ino na chwilke, bo potem wszyscy ryknęliśmy takim śmiechem, że aż głośniki przytłumiło. Michał po jakimś czasie wrócił i nagle cała ekipa zwinęła się jak w ukropie i zrobiła mu odsłuch á la carte. Ma ten Michaś poczucie humoru i sytuacji.
Czy Michał czegoś mnie nauczył? Tak. Kiedy narodził się rap robiliśmy sobie z tego dowcipy. Michał jednak mówił od razu, że to nie jest takie głupie, bo przecież też tam się improwizuje i rytmy bywają bardzo jazzowe. Minęło parę lat i Jarek Śmietana pisząc "Story of Polish Jazz" sięgnął po pomoc raperów Bzyka i Guzika. Zabrzmiało to fantastycznie, ale ja zapamiętałem, że to właśnie Michał mnie uprzedzał by tego rapu nie lekceważyć."

Ostatni raz Ptaszyn zagrał z Michałem kilka miesięcy przed śmiercią właśnie rapujące rytmy w "Story of Polish Jazz"."

Niestety Michał Urbaniak już nigdy nie rozbawi nikogo i nie zaczaruje publiczności swym graniem. Miał 82 lata.

13/12/2025
13/12/2025
😢
12/12/2025

😢

Magda Umer nie żyje. Nikt w Polsce nie śpiewał tak eterycznie i wzruszająco.
🟥 WIĘCEJ: https://wyborcza.pl/7,75410,32459838,magda-umer-nie-zyje-nikt-w-polsce-nie-spiewal-tak-eterycznie.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

12/12/2025

Z ogromnym smutkiem przekazujemy tę wiadomość....Łucja odeszła, pozostawiając w naszych sercach pustkę, której nic nie zdoła wypełnić.

Do samego końca dzielnie walczyła z chorobą pragnąc wrócić do życia, które tak dobrze znała i kochała. Jej największym marzeniem było to, by znów chwycić smyczek i zagrać na skrzypcach.

Łucja była niezwykle utalentowaną dziewczynką. Skrzypce były jej wielką miłością. W ich dźwiękach odnajdywała spokój i radość, a jej talent plastyczny zachwycał. Zawsze niosła pomoc innym, obdarzała ludzi życzliwością i wsparciem. Taką ją zapamiętamy.

Choć jej skrzypce dziś zamilkły, melodia jej życia będzie brzmiała w naszych sercach na zawsze. Łucjo… dziękujemy Ci za Twoją odwagę, za Twój uśmiech, za dobro, którym obdarzałaś wszystkich wokół.

Rodzinie i najbliższym składamy najgłębsze wyrazy współczucia.

Zapraszamy na spotkanie :)
11/12/2025

Zapraszamy na spotkanie :)

Adres

Ratajczaka 30
Poznan
61-815

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 14:00

Telefon

+48618525962

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Księgarnia Muzyczna Pasja umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Księgarnia Muzyczna Pasja:

Skróty

Udostępnij

Kategoria