Antykwariat Praski

Antykwariat Praski Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Antykwariat Praski, Zakupy i sprzedaż detaliczna, Kawęczyńska 22, Praga.

Sklep Antykwariat Praski ma pełny kalendarz wydarzeń, obejmujący spotkania autorskie i podpisywanie książek, aby zgromadzić kulturalne elementy istotne dla klientów i dać coś od siebie lokalnej społeczności.

Justyna KulikowskaSkupiamy się na najbliższym spotkaniu z Karoliną Lewestam, ale możemy już zaanonsować kolejny wieczór ...
03/09/2026

Justyna Kulikowska

Skupiamy się na najbliższym spotkaniu z Karoliną Lewestam, ale możemy już zaanonsować kolejny wieczór autorski – z Justyną Kulikowską 5 października o godz. 19.

W sierpniowym numerze „Książek. Magazynu do czytania” ukazała się rozmowa z „jedną z najważniejszych polskich poetek”. Poniżej publikujemy wiersz pochodzący z jej książki „Wnyki dla światła”.

I jeśli kiedykolwiek, gdziekolwiek, dla kogokolwiek
przyjdzie mi jeszcze pisać o pięknie, to na wydechu,
w sierpniowej gorączce, za rozbuchane i wygaszone
piece, dumnie okrzyknięte gwiazdami.

I jeśli kiedykolwiek, gdziekolwiek, dla kogokolwiek
przyjdzie mi jeszcze pisać o pięknie, to w ostatnim
pogo, o pięknie rozdartym niczym koronkowe rajstopy.

A może i w imieniu tych o płochliwości jaszczurek.
W imię tych, których poniosło światło. I już nie oddało.

Zdjęcie z przekazania plakatu naszego najbliższego wydarzenia - Spotkanie z pisarką i filozofką Karoliną Lewestam, autor...
02/09/2026

Zdjęcie z przekazania plakatu naszego najbliższego wydarzenia - Spotkanie z pisarką i filozofką Karoliną Lewestam, autorką książki „Szmaty” - na ręce Izabeli Jasińskiej, dyrektorki Biura Kultury m.st. Warszawy. Karolina jest dobrze znana w Biurze Kultury – w ubiegłym roku została laureatką Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w kategorii literatura dziecięca za książkę „Strażniczka perły”. Biuro Kultury organizuje ten konkurs, podobnie jak Nagrodę im. Kapuścińskiego oraz Nagrodę Historyczną im. Kazimierza Moczarskiego.

Nasze spotkanie odbywa się w ramach Open Calla na wydarzenia kulturalne w księgarniach, którego operatorem jest Staromiejski Dom Kultury (instytucja podlegająca Biuru Kultury), i towarzyszy konkursowi Ulubiona Księgarnia Warszawy. Miasto st. przyjmuje obecnie zgłoszenia na stanowisko dyrektorki/dyrektora Staromiejskiego Domu Kultury, który ma w jeszcze większym stopniu skupić się na działaniach związanych z literaturą. Jeśli ktoś z Was ma doświadczenie w obszarze ekonomiki kultury oraz zna rynek książki, może składać swoje oferty do 7 września.

Cyprian Kamil Norwid „Sześć wierszy”, słowo wstępne Stefan Treugutt, Warszawa: Państwowy Fundusz Zamówień Plastycznych, ...
23/07/2026

Cyprian Kamil Norwid „Sześć wierszy”, słowo wstępne Stefan Treugutt, Warszawa: Państwowy Fundusz Zamówień Plastycznych, Doświadczalna Oficyna Graficzna Pracowni Sztuk Plastycznych, 1983, ss. [16], 33 cm.

W setną rocznicę śmierci Cypriana Norwida (1821–1883), w opracowaniu graficznym Leona Urbańskiego i Tytusa Walczaka, wydano oryginalną publikację w oprawie kartonowej z obwolutą w kolorze musztardowym. Tekst złożono czcionką Garamond z szerokimi marginesami. Jest to druk niskonakładowy (300 numerowanych egzemplarzy, nasz ma nr 53) na grubym papierze czerpanym Hahnemühle. Każdy z sześciu wierszy Norwida stał się źródłem inspiracji artystycznej dla całostronicowych (26,5 x 33 cm), czarno-białych ilustracji wykonanych przez innego znanego polskiego grafika. Każda praca jest własnoręcznie podpisana przez artystę.

Cztery z sześciu wierszy z tego wydawnictwa pochodzą ze zbioru „Vade-mecum” (ułożonego w latach 1865–1866) – cyklu o przemyślanym układzie, na który składa się sto wierszy. W programowym wierszu tego zbioru „Ogólniki” Norwid opisał krótko, co uważa za główny cel roboty literackiej: poeta ma „Odpowiednie dać rzeczy – słowo!”. Poezja powinna unikać zbytecznych efektów, dlatego też autor rozluźnił tradycyjne struktury rytmiczne. Kazimierz Wyka zatytułował książkę o poecie: „Cyprian Norwid, poeta i sztukmistrz” (Kraków 1948). Charakterystycznym przykładem poetyki „Vade-mecum” jest obecny w tej bibliofilskiej antologii słynny wiersz „Fatum”.

I
Jak dziki źwierz przyszło Nieszczęście do człowieka
I zatopiło weń fatalne oczy...
- Czeka - -
Czy człowiek zboczy?
II
Lecz on odejrzał mu - jak gdy artysta
Mierzy swojego kształt modelu;
I spostrzegło, że on patrzy - co? skorzysta
Na swym nieprzyjacielu:
I zachwiało się całą postaci wagą
- - I nie ma go!

Staromiejski Dom Kultury opublikował listę wybranych projektów Open Calla. Dzięki wsparciu Miasta st. zrealizujemy dwa w...
18/06/2026

Staromiejski Dom Kultury opublikował listę wybranych projektów Open Calla. Dzięki wsparciu Miasta st. zrealizujemy dwa wieczory autorskie: z poetką Justyną Kulikowską oraz filozofką i pisarką Karoliną Lewestam. Spotkania odbędą się w październiku, a ich terminy podamy odpowiednio wcześniej.

Justyna Kulikowska w sobotę zdobyła Nagrodę Literacką m.st. Warszawy. Ma się tego nosa kuratorskiego! Jej tom „Wnyki dla światła” jest jedną z najgłośniejszych polskich książek poetyckich ostatnich miesięcy. To poezja bezkompromisowa, rezygnująca z tradycyjnej lirycznej subtelności. Zbiór wierszy znalazł się wśród nominowanych do tegorocznej Nagrody Nike.

W marcu ukazały się „Szmaty” Karoliny Lewestam. „Szmaty” to opowieść o matkach i córkach, starzeniu się, kobiecych językach komunikacji, relacji z własnym ciałem oraz ciałami innych osób, którymi kobiety opiekują się przez całe życie. To książka łącząca esej, opowieść autobiograficzną i autofikcję. Poniekąd podobną płynność literacką ma książka poprzedniej naszej gościni Renaty Lis „Moja ukochana i ja”. Książka Lewestam ilustruje tezę Jacquesa Derridy, że każda czysta forma literacka bywa opresyjna.

Oba spotkania poprowadzi Łukasz Wróbel – adiunkt w Zakładzie Poetyki, Teorii Literatury i Metodologii Badań Literackich w Instytucie Literatury Polskiej UW, autor książki „Hylé i noesis. Trzy międzywojenne koncepcje literatury stosowanej” i współtwórca Wydawnictwa No Bell. Łukasz jest erudytą o ujmującej osobowości, pełniącym funkcję pełnomocnika ds. równości na Wydziale Polonistyki UW. W ubiegłym roku prowadził w antykwariacie spotkanie z poetką Krystyną Dąbrowską i Zavką, autorką powieści graficznej „Promienie Xi”.

Kowale LosuKowale Losu to niewielki zakład kowalski na warszawskiej Pradze, z którego pochodzi regał bookcrossingowy wis...
14/05/2026

Kowale Losu

Kowale Losu to niewielki zakład kowalski na warszawskiej Pradze, z którego pochodzi regał bookcrossingowy wiszący przed antykwariatem. Nazwa firmy „Kowale Losu” to był żart rzemieślników z sąsiedztwa. Kowale zaczęli jej używać od przeprowadzki do Drucianki na Szmulkach. Regał zaprojektował architekt Tytus Brzozowski. Do regału trafiają książki wartościowe, lecz niedoceniane przez rynek. O tym, jak bardzo okolica jest niezaspokojona czytelniczo, świadczy to, że książki szybko znikają. Na zdjęciu dwaj właściciele-wspólnicy, Jerzy Kamiński i Wiesław Górski. Na drugim zdjęciu odrestaurowane przez kowali przedwojenne drzwi w Zachęcie od strony Królewskiej.

Pan Jerzy Kamiński, noszący charakterystyczny kucyk, urodził się i dorastał przy ulicy Łomżyńskiej na Szmulkach. Ze wspólnikiem znają się od 1973 roku. Pracownia kontynuuje tradycję kowalstwa sprzed wojny. Kamiński pracował od lat 70. w zakładzie Szmalenbergów. Pierwszy warsztat założył w 1921 roku Antoni Szmalenberg przy ulicy Karolkowej na Woli, a trzy lata później przeniósł go na Skierniewicką 12, gdzie istniał do 2005 roku. Antoni Szmalenberg był przed wojną wykonawcą metaloplastycznych detali dla czołowych polskich architektów, takich jak Bohdan Pniewski czy Lucjan Korngold. Po wojnie zakład prowadził syn Antoniego, Tadeusz. Gdy rodzina postanowiła sprzedać nieruchomość przy Skierniewickiej 12, kowale odkupili narzędzia i wyposażenie warsztatu.

Ze Skierniewickiej przenieśli się na Obozową, a stamtąd w 2012 roku wraz z innymi rzemieślnikami do pofabrycznego kompleksu przy Wojnickiej 2. Od sześciu lat mają kuźnię przy Grodzieńskiej. Obecnie zakład zatrudnia kilku pracowników. Kowale mają niezliczoną liczbę kleszczy i młotków, które służą nie tylko do prostego kucia, lecz także do puncowania i innych technik nadawania stali różnych faktur. Największym wyzwaniem dla kowala jest poprawianie po innym kowalu, jak w przypadku renowacji drzwi z florystyczną kompozycją w Zachęcie. Każdy listek wykonywany jest ręcznie na kowadle.

Rzemiosło jest kluczowe, dlatego zależało nam, żeby regał na książki był sygnowany tabliczką Kowali Losu. Rzemieślnicy są twórcami m.in. metalowej konstrukcji witraża w kościele św. Zygmunta na warszawskich Bielanach. Dzięki współpracy z architektami ich projekty - od detali mebli i lamp po metalowe bary - określają wystrój każdego lokalu sieci Green Caffè Nero. Charakterystycznym punktem ich portfolio są też imponujące żyrandole z 13 walcowatych opraw, które oświetlają hol siedziby Medicover Stomatologia na warszawskim MDM-ie.

Paweł Althamer (c.d.)Paweł czasem przyprowadza do antykwariatu swoich gości. Na zdjęciu pozuje ze swoim przyjacielem, Ar...
10/05/2026

Paweł Althamer (c.d.)

Paweł czasem przyprowadza do antykwariatu swoich gości. Na zdjęciu pozuje ze swoim przyjacielem, Arturem Anczarskim, i jego żoną, Amerykanką Elizabeth. Pawłowi antykwariat zawdzięcza zakładkę do książek; ma on nadzwyczajną łatwość tworzenia, właściwą geniuszom. Chciałem też jednak napisać o Arturze Anczarskim, bo to kolorowy ptak.

Razem zrealizowali dwa projekty: pracę site-specific w Museum of Contemporary Art w Chicago oraz performans polegający na pracy na śmieciarce podczas stypendium Pawła w Berlinie. Anczarski jest absolwentem szkoły muzycznej przy Kawęczyńskiej. Uczył się gry na puzonie, ale pod koniec szkoły średniej, ze względu na przeciążenie ćwiczeniami, zerwał usta. Zmuszony kontuzją do porzucenia drogi muzyka, studiował na wydziale pedagogicznym Akademii Muzycznej. Jednocześnie chodził razem z Pawłem na kurs rysunku w domu kultury przy Łazienkowskiej, przygotowujący do egzaminów wstępnych do ASP. Zdał na grafikę, Paweł zaś na rzeźbę.

Artur na studiach obracał się w środowisku współtworzonym m.in. przez Lecha Emfazego Stefańskiego, przyjaciela Mirona Białoszewskiego, zainteresowanym ezoteryką. Od Artura Paweł zaraził się bakcylem eksterioryzacji, medytacji czy reinkarnacji. Kwestie te do dzisiaj zajmują Althamera. Anczarski po pierwszym roku studiów, zachęcony wykładami przedstawicieli ezoterycznego ruchu religijnego, zapragnął wyjechać do Ameryki. Wystarał się o zaproszenie od krewnej i w 1989 roku zamieszkał w Minneapolis. Założył tam rodzinę, został malarzem przemysłowym i malarzem domów – w Stanach stawia się głównie domy drewniane, które trzeba regularnie malować. Traktował tę pracę jako praktykę duchową.

Paweł nie utrzymywał kontaktów z Arturem od dwunastu lat, kiedy w 2001 roku dostał propozycję udziału w retrospektywnym przeglądzie polskiej sztuki w Chicago „In Between. Art from Poland 1945–2000”; zaproponował mu dołączenie do projektu. W godzinach otwarcia muzeum Althamer i Anczarski codziennie malowali ściany dużej muzealnej sali na inny kolor: oliwkowy, szmaragdowy, malachitowy... Przez tydzień Artur malował u boku Pawła, przez pozostałą część miesiąca samodzielnie. Althamer zawiesił w sali portret Anczarskiego, jaki mu zrobił podczas kursu rysowania w latach 80. przed egzaminami na ASP.

Niedługo potem spotkali się obaj w Berlinie, gdzie Althamer przebywał na stypendium DAAD. Przez tydzień jeździli razem na śmieciarce; powstał film Krzysztofa Viscontiego dokumentujący ten performans. Ostatnim przedsięwzięciem z dziedziny sztuki, w którym brał Anczarski udział dzięki protekcji Althamera, było wcielenie się w rolę strażnika sali w warszawskiej Zachęcie, gdzie przez czterdzieści dni stosował ścisły post, podpisując wcześniej oświadczenie o wyłącznej odpowiedzialności za zdrowie.

Artur nadal mieszka w Minneapolis, nie zajmuje się już malowaniem domów. Do Warszawy zjeżdża okazjonalnie – na pobliskiej ulicy Markowskiej mieszka jego matka. Z Pawłem kontaktują się, nie pisząc do siebie, ale wysyłając sobie zdjęcia. Muzyka dla niego wciąż jest ważna. Zabrał w poniedziałek Pawła do katedry praskiej na „Całonocne czuwanie” Siergieja Rachmaninowa. Pawłowi intensywność utworu na chór a ca****la bardzo się podobała.

W „Dwutygodniku” wśród materiałów poświęconych czytelnictwu ukazała się rozmowa ze mną. Sprawcą jest Dominik Czapigo, kt...
25/04/2026

W „Dwutygodniku” wśród materiałów poświęconych czytelnictwu ukazała się rozmowa ze mną. Sprawcą jest Dominik Czapigo, który bywa gościem antykwariatu. Zadawał pytania o mój zawód, a ja odpowiadałem, jak umiałem. Czy może być w tym coś interesującego, tego nie wiem.

Mam książki ze wszystkich dziedzin i muszę wiedzieć, co cieszy się powodzeniem w każdej z nich. To oznacza, że ciągle muszę się uczyć. Z prowadzeniem antykwariatu jest trochę jak w „Alicji po drugiej stronie lustra” – musisz biec, by pozostać w miejscu

Brunon Hołyst (c.d.)Właśnie ukazała się nowa książka profesora Brunona Hołysta „Profilaktyka zagrożeń cywilizacyjnych”. ...
05/02/2026

Brunon Hołyst (c.d.)

Właśnie ukazała się nowa książka profesora Brunona Hołysta „Profilaktyka zagrożeń cywilizacyjnych”. To obszerne, liczące 1380 stron, opracowanie poświęcone jest antywiktymizacji, czyli współczesnym wyzwaniom związanym z zachowaniem bezpieczeństwa. Profesor Hołyst jest znanym specjalistą w zakresie nauk penalnych oraz suicydologii i psychologii. Zaprzyjaźniony z antykwariatem badacz to fenomen - mimo 96 lat nie przeżywa on upadku wigoru życiowego, typowego dla osób w tak zaawansowanym wieku. Czytałem kiedyś o japońskim lekarzu, Shigeakim Hinoharze, że wydał książkę w wieku 100 lat, ale jest to przypadek bardzo, ale to bardzo wyjątkowy. To imponujące, że profesor kontynuuje pracę. Już czekamy na kolejną publikację o zastosowaniu AI w wymiarze sprawiedliwości.

Benito Mussolini „Pamiętnik z czasów wojny”, przeł. J. Birkenmajer, Poznań: Wyd. Polskie Wegnera [1931], ss. 191 Benito ...
21/01/2026

Benito Mussolini „Pamiętnik z czasów wojny”, przeł. J. Birkenmajer, Poznań: Wyd. Polskie Wegnera [1931], ss. 191

Benito Mussolini (1883-1945), przywódca włoskich faszystów, zwany Duce, należy do autorów wspomnień wojennych opublikowanych po I wojnie światowej. 23 maja 1915 roku Królestwo Włoch wypowiedziało wojne Austro-Węgrom. Mussolini został powołany do służby 31 sierpnia i wcielony do 11 Pułku Bersalierów. Bersalierzy to strzelcy w oddziałach piechoty z kapeluszami i hełmami ozdobionymi czarnymi piórami głuszca. Wspomnienia Mussolini pierwotnie publikował w odcinkach w „Il Popolo d'Italia” - mediolańskiej gazecie, którą prowadził - między grudniem 1915 a lutym 1917 roku. W tym czasie zaraził się tyfusem. Służbę zakończył w lutym 1917 roku koło jeziora Doberdò, kiedy podczas ćwiczeń przypadkowy wybuch pocisku w lufie miotacza bomb poważnie zranił go w nogę.

Mussolini opisuje jednostajne i mozolne życie w alpejskich okopach w krótkich reporterskich zdaniach. Narracja wspomnień pamietnikarza rozwija się zgodnie z rytmem dnia, opisując działania wojskowe, codzienność, towarzyszy z oddziałów. Ukazuje brutalność życia na froncie, gdzie najlepszy żołnierz to żołnierz podchmielony. Wojna, jak wynika z dziennika wojennego, ma jedną zaletę, mianowicie cementuje wspólnotę: Sardyńczycy, Sycylijczycy, Neapolitańczycy etc. stanowią jedną masę. Mussolini stworzył obraz siebie jako nieustraszonego i zdyscyplinowanego żołnierza o wysokim morale.

Poglady Mussoliniego ewoluowały. Początkowo był dziennikarzem krzewiącym idee socjalistyczne. Po wybuchu wojny w sierpniu 1914 roku zaczął krytykować Włoską Partię Socjalistyczną i sam socjalizm za to, że nie dostrzegły problemów narodowych, które doprowadziły do wybuchu wojny. Został wykluczony z partii za poparcie dla udziału w wojnie. Na przełomie 1914/15 roku Mussolini utworzył ruch polityczny Fasci d’Azione Rivoluzionaria, którego członkowie nazywali siebie fascisti (faszystami) i opowiadali się za przystąpieniem do wojny. W tym czasie ruch był niewielki i regularnie nękany przez władze rządowe. W 1917 roku Mussolini wrócił z wojny, wykorzystał wizerunek „ciężko rannego weterana wojennego”, w 1919 roku założył Związek Kombatantów (Fasci Italiani di Combattimento). W 1921 roku ugrupowanie to przekształciło się w Narodową Partię Faszystowską (Partito Nazionale Fascista).

13/01/2026

Adres

Kawęczyńska 22
Praga
03-772

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 11:00 - 19:00
Wtorek 11:00 - 19:00
Środa 11:00 - 19:00
Czwartek 11:00 - 19:00
Piątek 11:00 - 19:00
Sobota 11:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Antykwariat Praski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Antykwariat Praski:

Skróty

Udostępnij