16/06/2026
Od lat rozwijam firmę w technicznej, wymagającej branży przemysłowej. Pracuję z klientami i partnerami z różnych krajów, negocjuję kontrakty, zarządzam sprzedażą, logistyką, ryzykiem i finansami.
Jednocześnie współtworzę markę perfum i rozwijam kolejne projekty biznesowe...
Na pierwszy rzut oka te światy są zupełnie różne. W praktyce każdy z nich wymaga tego samego:
- odwagi w podejmowaniu decyzji,
- konsekwencji,
- odporności na nieprzewidywalność,
- umiejętności budowania relacji i gotowości do ciągłego uczenia się.
Przyznam, że przez długi czas uważałam, że profesjonalizm oznacza jedną specjalizację i jeden jasno określony kierunek. Dziś wiem, że moją przewagą jest właśnie łączenie różnych doświadczeń.
Kobieta może jednego dnia rozmawiać o parametrach technicznych, transporcie i dużych kontraktach, a kolejnego tworzyć produkt oparty na emocjach, zapachu i doświadczeniu klienta.
To nie brak spójności. To przedsiębiorczość i nie chodzi o to, żeby robić wszystko, chodzi o to, żeby wiedzieć, które możliwości są warte naszej energii, czasu i zaangażowania i mieć odwagę budować biznes po swojemu.
Dla mnie przedsiębiorczość nie zawsze oznacza podążanie jedną, prostą drogą. Czasem największa wartość powstaje właśnie wtedy, gdy mamy odwagę połączyć doświadczenia, których inni nigdy nie zestawiliby ze sobą.
Jeśli też jesteś przedsiębiorcą i aktywnie działasz, pamiętaj, żeby nie mierzyć swojej drogi cudzym schematem. To, że Twój biznes rozwija się inaczej, niż planowałeś, nie oznacza, że zmierzasz w złym kierunku - być może właśnie tworzysz własny!