07/10/2026
Są takie książki, na które uśmiecham się, ilekroć na nie patrzę. „Opowieść księgarki z Tokio" Naoko Hanady jest właśnie jedną z nich. Autorka tej autobiograficznej, bestsellerowej książki opisała jeden rok swojego życia w księgarni. Setki książek, około 70 spotkań z autorami i czytelnikami, codzienność księgarki, która jest przecież czymś znacznie więcej niz tylko pracą.
A ja, kiedy patrzę na tę książkę, myślę o swoich historiach. Bo za mną nie jeden rok, ale 25 lat księgarstwa, tysiące książek, które przechodziły przez moje ręce, 25 lat spotkań, rozmów…
Czytelników, którzy wracali i tych, których widziałam tylko raz…Zachwytów nad książkami, rekomendacji,
niespodziewanych rozmów i historii, które zaczynały się od prostego: „Czy może mi Pani coś polecić?".
I myslę sobie czasem, ze gdybym przez te 25 lat zapisywała wszystkie te historie, powstałaby z tego niezwykła opowieść Szczecińskiej Księgarki📚
Na razie trzymam w rękach „Opowiesć księgarki z
Tokio" i uśmiecham się do własnej historii.
Bo księgarstwo to przecież nie tylko książki.
To przede wszystkim ludzie, których te książki do mnie przyprowadzają 📚♥️
A Wy wśród fanów- pamiętacie swoją pierwszą książkę poleconą przeze mnie?