03/06/2026
Na dzień roweru mamy dla Was wywiad z naszym czołowym momoxowym kolarzem - Tomkiem.
„W tym roku mało jeżdżę, mam dopiero 5600 km na liczniku…” – rzucił Tomek na samym początku naszej rozmowy. 🤯
Jeśli dla niego to jest „mało”, to zapnijcie kaski. Zobaczcie, jak wygląda rowerowy świat człowieka, dla którego dwa kółka to styl życia! 👇
🚴♀️Jak to się w ogóle zaczęło?
Od… typowego zakładu! Tomek założył się, że zrobi triathlon. Przygotowywał się przez pół roku, po czym doszedł do szczerego i genialnego wniosku: biegać nie lubi, pływać nie umie, więc… zostaje rower. I całe szczęście, że został!
🔥Kosmiczne liczby Tomka
Tygodniowo: 300-400 km w siodle. (Ciekawostka: ok. 250 km to same dojazdy do pracy!).
Standard: Raz w tygodniu musi wpaść „stówka” na raz.
Rocznie: Kręci od 15 000 do 18 000 km!
Życiówka: Bałtyk - Bieszczady (1008 km) w 43 godziny! (Tomek pobił tym samym swój życiowy rekord!).
🌅Gdzie kręcić? Najlepsze trasy w okolicy (i nie tylko)
Szukacie inspiracji na weekend? Oto rowerowe perełki według naszego eksperta:
💙Trasa wokół Zalewu Szczecińskiego (~296 km): Absolutny hit! Przepiękny odcinek przez las od Międzyzdrojów do Wolina, a potem wzdłuż brzegu Zalewu i jeziora Dąbie. Widoki gwarantowane!
💙Trasa Pojezierzy Zachodnich: Cały czas się rozbudowuje i jest po prostu świetna.
💙Wschodnie Niemcy: Rzut beretem od nas. Plusy? Zero ruchu samochodowego i perfekcyjna infrastruktura – warto odwiedzić sąsiadów!
Tomek zjeździł też kawał świata. Swoje rowerowe marzenia już spełnił, pokonując najsłynniejsze (i mordercze!) alpejskie przełęcze: Stelvio, Gavia i Mortirolo. Kolejny cel to malowniczy szlak Alpe-Adria z austriackiego Salzburga aż do Grado we Włoszech.
🔋Dlaczego to robi?
Jak sam mówi, to zdrowe uzależnienie. Rower daje mu czystą głowę po pracy, świetną kondycję, ogromną satysfakcję i po prostu szczęście. Ale to nie wszystko! Dojeżdżając do pracy na dwóch kółkach i omijając korki, Tomek oszczędza na samym paliwie około 400 zł miesięcznie. Czysty zysk dla zdrowia i portfela!
A jak tam Wasze rowerowe statystyki w tym roku? Doganiacie Tomka z jego 5600 km, czy raczej stawiacie na spokojną rekreację? Dajcie znać w komentarzach, jaka jest Wasza ulubiona trasa w naszym regionie! 💸