Fundacja En Arche

Fundacja En Arche Fundacja En Arche działa na rzecz rozwoju nauki o pochodzeniu wszechświata i życia.

Nasze cele spełniamy poprzez wydawanie książek oraz inicjatywy naukowe – stypendia, konkursy, wspieranie naukowców, współprace z uczelniami w Polsce i zagranicą.

Dziś odniesiemy się do następującego komentarza: „Przykładowo pojemność informacyjna DNA jest wielokrotnie mniejsza od W...
31/07/2026

Dziś odniesiemy się do następującego komentarza: „Przykładowo pojemność informacyjna DNA jest wielokrotnie mniejsza od Wikipedii czy systemów AI, współczesne pamięci komputerowe mają gęstość upakowania informacji tego samego rzędu co DNA.”

Fakty mówią jednak co innego. Uważa się, że nośniki danych oparte na DNA stanowią następną generację technologii przechowywania, a być może także przetwarzania danych.

„DNA jest jednym z najbardziej wydajnych i stabilnych ze znanych nośników informacji” – stwierdzili autorzy artykułu opublikowanego w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Science”. [1] Uczeni oszacowali, że jeden gram DNA jest w stanie kodować 455 eksabajtów danych. Szacuje się, że w 2025 roku globalny transfer danych w Internecie wyniósł około 79 zettabajtów. [2] Wynika z tego, że wszystkie te dane mogłyby zostać zapisane w DNA o masie około 174 gramów.
Piszący w realiach roku 2014 autorzy artykułu opublikowanego w „International Journal of Electrical Energy” stwierdzili: „Wydaje się, że jest to czyste science fiction, że »urządzenie wielkości ziarnka grochu może przechowywać całość informacji dostępnej w Internecie«”. [3]

Co więcej, ponieważ informacja w DNA zapisywana jest przy użyciu czterech zasad nukleotydowych (A, T, C i G), umożliwia to bardziej złożone sposoby kodowania informacji niż w przypadku współczesnych nośników cyfrowych opartych na zapisie binarnym. DNA jako nośnik danych jest także bardzo stabilne – może przechowywać informacje w przedziale temperatur od –80 do 80 stopni C.
Zdaniem autorów artykułu z „International Journal of Electrical Energy”: „Jest jednak nieuniknione, że DNA będzie w naszej technologii wykorzystywane do celów przechowywania danych ze względu na jego gęstość zapisu informacji, wytrzymałość, stabilność i efektywność energetyczną”. [4]

Co więcej, DNA to nie tylko technologia przechowywania danych, lecz także platforma obliczeniowa. Już dziś możliwe jest wykonywanie operacji dodawania i mnożenia macierzy, a dzięki wdrażaniu układów logicznych DNA oraz programowalnych układów logicznych dziedzina ta stale zbliża się do zastosowań w obliczeniach ogólnego przeznaczenia.

Kolejnym interesującym osiągnięciem, odnotowanym jeszcze w latach 90. XX wieku, było opracowanie programów opartych na DNA, zdolnych do złamania amerykańskiego standardu szyfrowania danych (DES) w ciągu około czterech miesięcy pracy laboratoryjnej, w porównaniu z szacowanymi dziesięcioma tysiącami lat pracy komputera w tamtym czasie. Stanowiło to jeden z fundamentów rozwijającej się dziedziny kryptografii DNA, obejmującej między innymi steganografię.

Co ciekawe, wykazano również, że DNA działa jako efektywny generator liczb losowych, co ma kluczowe znaczenie dla zastosowań kryptograficznych. Chemiczna synteza DNA tworzy losowe sekwencje nukleotydów, które następnie można odczytać za pomocą sekwencjonowania. W tym systemie losowe sekwencje generowane są w formie liniowej, łatwej do odczytania w formacie binarnym z gęstością dwóch bitów na pozycję.

Dzieje się tak dlatego, że DNA składa się z czterech zasad nukleotydowych: adeniny (A), tyminy (T), cytozyny (C) i guaniny (G). Zasady te łączą się komplementarnie: adenina z tyminą, a cytozyna z guaniną. Aby za pomocą kodu binarnego wyrazić informację zapisaną w DNA, każdej zasadzie lub odpowiednio każdej kombinacji zasad można przypisać określoną reprezentację binarną. Ponieważ istnieją cztery możliwe stany, do ich zakodowania wystarczają dwa bity (00, 01, 10 i 11), co daje gęstość zapisu wynoszącą dwa bity informacji na pozycję. [5]

Wbrew twierdzeniu autora omawianego komentarza uważa się, że systemy obliczeniowe i systemy przechowywania danych oparte na DNA należą do najbardziej obiecujących technologii przyszłości. Jak zauważył Daniel Berleant wraz ze współpracownikami: „Żadne zwykłe narzędzie skonstruowane przez ludzi nie posiada złożoności reprezentacji znajdowanej w genomie”. [6]

Przypisy:
1. G.M. Churchyuan, G.S. Kosuri, „Next-Generation Digital Information Storage in DNA”, Science 2012, Vol. 337, s. 1628; DOI: https://doi.org/10.1126/science.1226355.
2. DE-CIX: Global data traffic volume hits record-breaking 79 exabytes at Internet Exchanges in 2025, https://tinyurl.com/2s3ehyfz
3. S. Shrivastava, R. Badlani, „Data Storage in DNA”, International Journal of Electrical Energy 2014, Vol. 2, s. 119-124.
4. A.L. Roy, R.S. Conroy, „Toward Mapping the Human Body at a Cellular Resolution”, Molecular biology of the cell, 2018, Vol. 29, s. 1779-1785; DOI: 10.1091/mbc.E18-04-0260.
5. Luescher, A.M., Heckel, R. & Grass, R.N. Exploring the intersection of natural sciences and information technology via entropy and randomness, Nature Communications 2015, Vol. 16, No 6969; https://doi.org/10.1038/s41467-025-62353-1.
6. D. Berleant et al., The Genetic Code – More Than Just a Table, „Cell Biochemistry and Biophysics” 2009, Vol. 55, s. 114 [107–116].

Zapraszamy na naszą stronę „W Poszukiwaniu Projektu”:
👉https://wp-projektu.pl/

I na naszą grupę dyskusyjną:
👉https://www.facebook.com/groups/wposzukiwaniuprojektupubliczna

Czy sztuczna inteligencja stanowi zagrożenie dla edukacji, czy może pomóc uczniom zdobywać wiedzę szybciej i skuteczniej...
30/07/2026

Czy sztuczna inteligencja stanowi zagrożenie dla edukacji, czy może pomóc uczniom zdobywać wiedzę szybciej i skuteczniej🤔

William A. Dembski odrzuca popularne przekonanie, że pozostają nam jedynie dwie możliwości: albo całkowicie wykluczyć sztuczną inteligencję ze szkół, albo pogodzić się z tym, że uczniowie będą wykorzystywać ją do omijania wysiłku związanego z nauką. Istnieje jeszcze trzecia droga – można używać AI jako narzędzia służącego rozwijaniu wiedzy i umiejętności, a jednocześnie wymagać od uczniów, aby potrafili samodzielnie wykonywać zadania bez jej pomocy.

Autor porównuje tę sytuację do współczesnych szachów. Programy komputerowe już dawno przewyższyły najlepszych arcymistrzów, ale nie doprowadziły do zaniku ludzkich umiejętności. Przeciwnie – dzięki wykorzystaniu komputerów podczas treningów dzisiejsi szachiści grają lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Podobnie sztuczna inteligencja może służyć nie jako proteza zastępująca myślenie, lecz jako narzędzie pozwalające je ćwiczyć.

Dembski przedstawia przykłady nowych modeli edukacyjnych, w których spersonalizowane programy nauczania, systemy adaptacyjne i cyfrowi tutorzy pozwalają uczniom opanować materiał w znacznie krótszym czasie. AI może pomagać w nauce języków, matematyki, muzyki, argumentacji, pisania, zapamiętywania, a nawet prowadzenia wirtualnych eksperymentów naukowych. Nie oznacza to jednak, że nauczyciel staje się zbędny. Nadal potrzebny jest człowiek, który wyznacza cele, układa program, ocenia postępy ucznia i pilnuje, aby technologia nie stała się drogą na skróty.

Najważniejsze pytanie dotyczy więc nie tego, czy sztuczna inteligencja znajdzie zastosowanie w edukacji, lecz tego, jakiemu celowi będzie służyć. Czy ma pomagać człowiekowi rozwijać jego naturalne zdolności, czy też ma stać się elementem transhumanistycznego projektu „ulepszania” i stopniowego przekształcania ludzkiej natury?

Według Dembskiego celem edukacji powinno być kształtowanie człowieka, a nie jego technologiczne ulepszanie. Nie jesteśmy urządzeniami, do których należy instalować coraz wydajniejsze podzespoły. Technologia powinna pomagać nam stawać się pełniejszymi i bardziej świadomymi ludźmi, a nie prowadzić do zastąpienia tego, co ludzkie.

Zapraszamy do lektury opublikowanego w dwóch częściach tekstu Williama Dembskiego:
część 1 👉https://tiny.pl/b_jf3q905

część 2 👉https://tiny.pl/ssy_84297

Chcesz wiedzieć więcej na temat sztucznej inteligencji?
Zapraszamy do lektury książki Erika Larsona 𝐌𝐢𝐭 𝐬𝐳𝐭𝐮𝐜𝐳𝐧𝐞𝐣 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐥𝐢𝐠𝐞𝐧𝐜𝐣𝐢
👉 link w komentarzu

A jeżeli interesują cię poglądy Williama Dembskiego, zapraszamy do lektury książki 𝐖𝐧𝐢𝐨𝐬𝐤𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐣𝐞𝐤𝐜𝐢𝐞
👉 link w komentarzu

John Gerhart i Marc Kirschner o pochodzeniu zmienności fenotypowej🤔„Badania prowadzone w epoce nowożytnej wykazały, że d...
29/07/2026

John Gerhart i Marc Kirschner o pochodzeniu zmienności fenotypowej🤔

„Badania prowadzone w epoce nowożytnej wykazały, że dziedziczna zmienność fenotypowa wymaga zmiany genetycznej, to znaczy zmiany sekwencji DNA. Zmiany zachodzą w całym genomie, choć być może nie z jednakową częstością, i obejmują zmiany pojedynczych zasad lub krótkich sekwencji, a nawet długich odcinków DNA. Niektóre zmiany genetyczne są letalne, inne neutralne, a jeszcze mniej z nich prowadzi do powstania wariantów zdolnych do życia i podlegających doborowi.

Ponadto rozumienie zmienności pogłębiło się wraz z odkryciem, że sekwencje DNA kodują RNA i białka, ponieważ zarówno RNA, jak i białka noszą ślady zmian sekwencji DNA i mogą, przynajmniej w zasadzie, zmieniać fenotyp. Odkrycia dotyczące regulacji genów otworzyły również możliwość, że istotne zmiany ewolucyjne mogą zachodzić także w nieulegających transkrypcji sekwencjach DNA.

Nadal jednak nie istnieją żadne „prawa zmienności” dotyczące jej powstawania, lecz jedynie czarna skrzynka chaotycznych przypadków, do której trafia zmienność genetyczna, a z której tylko sporadycznie wyłania się podlegająca doborowi zmienność fenotypowa.”

John Gerhart, Marc Kirschner, “The Theory of Facilitated Variation”, Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America 2007, Vol. 104, No. 1, s. 8582 [8582–8589], https://doi.org/10.1073/pnas.0701035104.

Chcesz wiedzieć więcej o idei czarnej skrzynki w kontekście biologicznym🤩
Zapraszamy do lektury książki 𝐂𝐳𝐚𝐫𝐧𝐚 𝐬𝐤𝐫𝐳𝐲𝐧𝐤𝐚 𝐃𝐚𝐫𝐰𝐢𝐧𝐚
👉 link w komentarzu

🔥 𝐖ł𝐚𝐝𝐜𝐲 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐚 to opowieść o roli, jaką odegrał ogień w historii ludzkości, i o tym, jak jego wykorzystanie zmieniło nas...
29/07/2026

🔥 𝐖ł𝐚𝐝𝐜𝐲 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐚 to opowieść o roli, jaką odegrał ogień w historii ludzkości, i o tym, jak jego wykorzystanie zmieniło naszą planetę i nas samych. Michael Denton argumentuje na rzecz tezy, że Ziemia została zaprojektowana tak, aby mógł na niej zachodzić proces spalania, a człowiek został obdarzony szczególnymi umiejętnościami wykorzystania tego procesu, co umożliwiło rozwój cywilizacji.

🏷️ Tylko do niedzieli — 𝟏𝟗,𝟗𝟎 𝐳ł 🔗 https://enarche.pl/produkt/wladcy-ognia-jak-czlowiek-zrealizowal-projekt-ujarzmienia-ognia-i-przeksztalcenia-naszej-planety/

Analizę unikalnych cech, które pozwoliły nam rozwinąć metalurgię i nowoczesną technikę, Denton rozpoczyna od cech fizycznych naszego ciała, takich jak odpowiednia budowa, wielkość i siła fizyczna. Chwytne dłonie, wyprostowana postawa i wzrost w przedziale 1,5–2 m pozwalają nam sprawnie manipulować ogniem i pozyskiwać materiały palne takie jak drewno. Optymalny wzrost sprawia natomiast, że osiągamy granice dostępnej siły mięśni, która z uwagi na ich budowę jest taka sama w całym królestwie zwierząt. Aby móc w pełni korzystać z możliwości, jakie daje nam nasz organizm, uczony wskazuje na jeszcze jeden istotny czynnik – przewodzenie nerwowe, które pozwala precyzyjnie kontrolować aktywność mięśniową.

Z pomocą przyszła nam również przyroda i warunki panujące na naszej planecie. Idąc dalej tym tropem, Denton stwierdza, że ,,jeśli rzeczywiście istnieją jakieś pozaziemskie cywilizacje, wysoko rozwinięte pod względem technicznym, to podążają one tą samą drogą: przypominają nas pod względem biologicznym i zamieszkują planetę podobną do Ziemi”.

👉 Książka Dentona to fascynujące spojrzenie na rolę ognia w historii ludzkości. Niewielka objętość sprawia, że – mimo podejmowania niełatwych kwestii – można ją przeczytać w jeden wieczór, a jest to nie tyle zasługa ilości stron, co przede wszystkim przystępnego języka, jakim operuje autor.

Książka 𝐖ł𝐚𝐝𝐜𝐲 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐚. 𝐉𝐚𝐤 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤 𝐳𝐫𝐞𝐚𝐥𝐢𝐳𝐨𝐰𝐚ł 𝐩𝐫𝐨𝐣𝐞𝐤𝐭 𝐮𝐣𝐚𝐫𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐚 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐬𝐳𝐭𝐚ł𝐜𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐩𝐥𝐚𝐧𝐞𝐭𝐲 teraz dostępna w przecenie!

🏷️ Cena promocyjna 19,90 zł
📅 tylko do niedzieli

🛒 🔗 https://enarche.pl/produkt/wladcy-ognia-jak-czlowiek-zrealizowal-projekt-ujarzmienia-ognia-i-przeksztalcenia-naszej-planety/

Amerykański chemik syntetyczny James Tour, jeden z autorów tekstów opublikowanych w książce 𝐓𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐚 𝐩𝐨𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚....
24/07/2026

Amerykański chemik syntetyczny James Tour, jeden z autorów tekstów opublikowanych w książce 𝐓𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐚 𝐩𝐨𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚. 𝐍𝐢𝐞𝐮𝐬𝐭𝐚𝐣𝐚𝐜𝐞 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐰𝐞𝐫𝐬𝐣𝐞, napisał:

„Ostatnie postępy dotyczące zastosowania pierwszego i drugiego prawa termodynamiki do układów żywych dostarczają podstaw do tych obliczeń. Dzięki nim można obliczyć dokładne prawdopodobieństwo spontanicznej syntezy złożonych związków chemicznych bez względu na ścieżkę, która doprowadziła do ich powstania. Jedyne, czego potrzebujemy, to informacja o początkowym uporządkowaniu chemicznym i złożonym uporządkowaniu tych związków w organizmach żywych. Te obliczenia termodynamiczne zgadzają się co do rzędu wielkości z wcześniejszymi obliczeniami prawdopodobieństwa zależnymi od ścieżki powstawania takich związków. Na przykład niektórzy badacze, w tym uhonorowany Nagrodą Nobla fizykochemik Ilya Prigogine, wykorzystali obliczenia oparte na termodynamice równowagowej, aby wykazać możliwe prawdopodobieństwo spontanicznych narodzin życia. Prigogine i jego zespół ujmują to następująco: “Prawdopodobieństwo tego, że w zwykłych temperaturach zbierze się makroskopowa liczba cząsteczek, dając początek wysoce uporządkowanej strukturze i skoordynowanym funkcjom charakteryzującym organizmy żywe jest bliskie zeru. Koncepcja spontanicznych narodzin życia w jej obecnej postaci jest zatem wysoce nieprawdopodobna nawet w skali miliardów lat trwania ewolucji prebiotycznej”.

Charles B. Thaxton, Walter Bradley, Roger L. Olsen, David Klinghoffer, James Tour, Brian Miller, Guillermo Gonzalez, Jonathan Wells, Stephen C. Meyer „Tajemnica pochodzenia życia. Nieustające kontrowersje”, tłum. A. Gomola, „Seria Inteligentny Projekt”, Fundacja En Arche, Warszawa 2024, s. 48-49.

Książkę 𝐓𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜𝐚 𝐩𝐨𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚. 𝐍𝐢𝐞𝐮𝐬𝐭𝐚𝐣𝐚𝐜𝐞 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐰𝐞𝐫𝐬𝐣𝐞 można nabyć w naszej księgarni
👉 link w komentarzu

Zapraszamy do lektury🤓

Czy w nauce istnieją tematy, o których lepiej nie wspominać🤔 Czy można prowadzić uczciwą debatę, jeśli pomija się argume...
23/07/2026

Czy w nauce istnieją tematy, o których lepiej nie wspominać🤔
Czy można prowadzić uczciwą debatę, jeśli pomija się argumenty swoich najpoważniejszych krytyków🤔

To właśnie tym problemom poświęcony jest najnowszy artykuł Davida Coppedge’a opublikowany na stronie „W Poszukiwaniu Projektu”. Autor zwraca uwagę na zjawisko, które można określić jako niechęć do cytowania i podejmowania merytorycznej dyskusji z naukowcami prezentującymi poglądy odbiegające od dominującego nurtu. W efekcie czytelnik często odnosi wrażenie, że poważna krytyka neodarwinowskiej teorii ewolucji właściwie nie istnieje, choć w rzeczywistości ukazały się dziesiątki książek i setki artykułów analizujących jej słabe strony oraz nierozwiązane problemy.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy argument krytyków jest trafny. Nauka nie polega jednak na przemilczaniu niewygodnych stanowisk, lecz na ich analizowaniu i sprawdzaniu. Jeżeli jakaś teoria rzeczywiście najlepiej wyjaśnia obserwowane zjawiska, to powinna bez obaw wytrzymać konfrontację z najmocniejszymi kontrargumentami.

W swoim artykule Coppedge przywołuje liczne przykłady pokazujące, że wielu autorów zamiast odnosić się do konkretnych publikacji krytycznych, po prostu je pomija. Zastanawia się, jakie mogą być konsekwencje takiego podejścia dla jakości debaty naukowej i dla sposobu, w jaki społeczeństwo postrzega rzeczywisty stan dyskusji wokół teorii ewolucji.

Niezależnie od tego, jakie stanowisko ktoś przyjmuje w tym sporze, warto zadać sobie pytanie: czy rozwój nauki bardziej wspiera otwarta debata z oponentami, czy raczej ich ignorowanie?

Zapraszamy do lektury pełnej wersji tekstu na stronie „W Poszukiwaniu Projektu”
👉 https://tiny.pl/f6w4qkt5g

A jeżeli chciałbyś wiedzieć więcej na temat kontrowersji związanych z pochodzeniem różnorodności biologicznej, zapraszamy do lektury książki 𝐖𝐚𝐭𝐩𝐥𝐢𝐰𝐨𝐬𝐜 𝐃𝐚𝐫𝐰𝐢𝐧𝐚. 𝐊𝐚𝐦𝐛𝐫𝐲𝐣𝐬𝐤𝐚 𝐞𝐤𝐬𝐩𝐥𝐨𝐳𝐣𝐚 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚 𝐣𝐚𝐤𝐨 𝐬𝐰𝐢𝐚𝐝𝐞𝐜𝐭𝐰𝐨 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐥𝐢𝐠𝐞𝐧𝐭𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐣𝐞𝐤𝐭𝐮
👉 https://tiny.pl/dgrtxc2hg

🧠 Wokół pytań o naturę umysłu, wolną wolę, relację między mózgiem a poznaniem oraz granice współczesnego wyjaśniania nau...
23/07/2026

🧠 Wokół pytań o naturę umysłu, wolną wolę, relację między mózgiem a poznaniem oraz granice współczesnego wyjaśniania naukowego koncentrowała się majowa debata z udziałem profesora Michaela Egnora, profesora Leszka Kaczmarka, profesora Stuarta Burgessa oraz doktora Pawła Boguszewskiego.

Nagranie debaty już dostępne na naszym kanale - link w komentarzu 👇👇👇

Czy umysł jest jedynie produktem pracy mózgu? Czy świadomość, wolna wola i rozum można całkowicie wyjaśnić procesami fizycznymi?

To jedno z najważniejszych pytań współczesnej neuronauki, filozofii i biologii. Rozwój badań nad mózgiem dostarczył ogromnej wiedzy o neuronalnych podstawach pamięci, emocji czy podejmowania decyzji. Jednocześnie wciąż pozostaje nierozwiązany problem świadomości oraz pytanie, czy opis aktywności mózgu wystarcza do wyjaśnienia ludzkiego umysłu.

W tej debacie spotykają się przedstawiciele różnych perspektyw naukowych i filozoficznych, aby odpowiedzieć m.in. na pytania:

Czy umysł można zredukować do procesów zachodzących w mózgu?
Czy świadomość jest jedynie zjawiskiem emergentnym?
Czy neuronauka potrafi wyjaśnić racjonalność, wolną wolę i abstrakcyjne myślenie?
Czy rozwój sztucznej inteligencji zmienia nasze rozumienie ludzkiego poznania?
Gdzie przebiegają granice naukowego wyjaśniania umysłu?

Uczestnicy debaty:

prof. Leszek Kaczmarek – wybitny biolog molekularny i neurobiolog, profesor nauk biologicznych oraz członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk. Kieruje pracownią w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN, a jego badania nad molekularnymi mechanizmami plastyczności mózgu, uczenia się i pamięci należą do najważniejszych osiągnięć współczesnej neurobiologii.

dr Paweł Boguszewski – neuronaukowiec i behawiorysta, kierownik Pracowni Metod Behawioralnych w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN. Bada neuronalne mechanizmy zachowania, emocji i adaptacji, łącząc neuronaukę z zaawansowaną analizą danych oraz nowoczesnymi metodami badań behawioralnych.

prof. Michael Egnor – amerykański neurochirurg, profesor neurochirurgii i pediatrii na Stony Brook University oraz były dyrektor neurochirurgii dziecięcej. Ceniony specjalista w leczeniu chorób i wad układu nerwowego u dzieci, autor licznych publikacji naukowych oraz współautor książki The Immortal Mind (Nieśmiertelny umysł).

prof. Stuart Burgess – brytyjski profesor inżynierii mechanicznej, specjalista w dziedzinie biomechaniki i biomimetyki. Współtworzył technologie wykorzystywane w satelitach Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz projektował układy napędowe dla brytyjskiej reprezentacji kolarskiej, a jego dorobek obejmuje ponad 200 publikacji naukowych i liczne prestiżowe nagrody za osiągnięcia inżynieryjne.

Duński biolog Arlin Stoltzfus o nowoczesnej syntezie ewolucyjnej i jej współczesnym rozumieniu:„Narrację nowoczesnej syn...
22/07/2026

Duński biolog Arlin Stoltzfus o nowoczesnej syntezie ewolucyjnej i jej współczesnym rozumieniu:

„Narrację nowoczesnej syntezy [Modern Synthesis], którą można utrzymać jedynie za cenę poważnych ustępstw wobec rygoru i klarowności wywodu, należy porzucić. Oryginalna nowoczesna synteza [Original Modern Synthesis] jest pomysłową teorią*, jeśli rozpatruje się ją jako przypadek szczególny, jednak uznanie jej za teorię nadrzędną było przedwczesne, a twierdzenie, że została empirycznie potwierdzona, było przesadą graniczącą z urojeniem.”

Arlin Stoltzfus, „Why We Don't Want Another «Synthesis»”, Biology Direct 2017, Vol. 12, numer artykułu: 23, https://doi.org/10.1186/s13062-017-0194-1.

* Autor używa określenia „oryginalna nowoczesna synteza” (Original Modern Synthesis, OMS) na oznaczenie klasycznej wersji nowoczesnej syntezy z połowy XX wieku. Odróżnia ją od współczesnego sposobu rozumienia pojęcia „nowoczesna synteza”, które obejmuje także późniejsze osiągnięcia biologii ewolucyjnej (przyp. red.).

Czy w przyrodzie możemy dostrzec oznaki sprawczości i intencjonalności? Jak do tych zagadnień odnosi się współczesna nau...
22/07/2026

Czy w przyrodzie możemy dostrzec oznaki sprawczości i intencjonalności? Jak do tych zagadnień odnosi się współczesna nauka? Próby odpowiedzi na te pytania podejmuje się Angus Menuge w książce 𝐒𝐩𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐨𝐬́𝐜́ 𝐧𝐚 𝐜𝐞𝐧𝐳𝐮𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲𝐦. 𝐌𝐚𝐭𝐞𝐫𝐢𝐚𝐥𝐢𝐳𝐦 𝐚 𝐫𝐚𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐧𝐚𝐮𝐤𝐢

🏷️ Tylko do niedzieli — 𝟏𝟗,𝟗𝟎 𝐳ł
🔗 https://enarche.pl/produkt/sprawczosc-na-cenzurowanym-materializm-a-racjonalnosc-nauki/

Autor już we wstępie jasno określa cel książki jako „zgodną z rygorami racjonalnego wywodu obronę intuicji, że materializm naukowy jest niespójny, ponieważ albo eliminuje, albo sztucznie zawęża źródła zakładane przez materialistyczne dociekania naukowe” (s. 11)

Pierwszy rozdział książki Menuge poświęca redukcjonizmowi naukowemu. Pojęcie redukcjonizmu uczony rozpatruje na dwóch poziomach:

🟠 mocny redukcjonizm sprawczości, który zakłada, że wszystkie przejawy projektu i intencjonalności w przyrodzie są iluzoryczne oraz

🔵 słaby redukcjonizm sprawczości, który nie eliminuje intencjonalności, lecz ją neutralizuje, dopuszczając jedynie ludzką sprawczość do możliwych wyjaśnień.

Słaby redukcjonizm sprawczości to według autora próba zachowania intencjonalności na drodze jej 𝐧𝐚𝐭𝐮𝐫𝐚𝐥𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐢. I chociaż zwolennicy tego podejścia uważają, że ludzka sprawczość stanowi część świata materialnego, to Menuge 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐠𝐚 𝐦𝐨𝐳̇𝐥𝐢𝐰𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐢𝐬𝐭𝐧𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐦𝐚𝐭𝐞𝐫𝐢𝐚𝐥𝐢𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐲𝐣𝐚𝐬́𝐧𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐧𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐢 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐢𝐬𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐩𝐨𝐰𝐨𝐝𝐨́𝐰 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐨𝐝𝐦𝐢𝐨𝐭𝐨́𝐰 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐜𝐡. ➡️ Uważa, że już sama akceptacja ludzkiej sprawczości wyklucza materializm naukowy.

Angus Menuge w książce 𝐒𝐩𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐨𝐬́𝐜́ 𝐧𝐚 𝐜𝐞𝐧𝐳𝐮𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲𝐦 broni pojęcia sprawczości, prezentując argumentację z pogranicza filozofii, teleologii i teorii inteligentnego projektu.

Zapraszamy do nabycia w promocji – teraz tylko 19,90 zł

🏷️ Tylko do niedzieli — 𝟏𝟗,𝟗𝟎 𝐳ł
🔗 https://enarche.pl/produkt/sprawczosc-na-cenzurowanym-materializm-a-racjonalnosc-nauki/

🎧 🔎  Genetyka, genomika, badania genetyczne, testy i markery – te terminy będą często przewijać się w najnowszym odcinku...
20/07/2026

🎧 🔎 Genetyka, genomika, badania genetyczne, testy i markery – te terminy będą często przewijać się w najnowszym odcinku podcastu „En jak nauka”. Rozmawiamy bowiem z profesorem Łukaszem Łaczmańskim, biotechnologiem, genetykiem i bioinformatykiem z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu. Nasz gość kieruje Laboratorium Genomiki i Bioinformatyki, a jednocześnie pełni funkcję zastępcy dyrektora Instytutu do spraw naukowych. Zastanowimy się między innymi: Czy dzięki badaniom genetycznym można wykryć chorobę, zanim pojawią się pierwsze objawy? Czym jest analiza materiału genetycznego? Co dziś można odczytać z naszego DNA? Czym są biomarkery i w jaki sposób mogą pomóc lekarzom w diagnozie? Na jakim etapie jest tak zwana medycyna spersonalizowana i na czym w praktyce ona polega? Nie omieszkamy też poruszyć kwestii testów PCR, które stały się tak popularne w czasie pandemii. Rzecz jasna, zapytamy również o Instytut Hirszfelda i o to, czym się zajmuje ta jednostka. Na kolejny odcinek podcastu zaprasza Mira Jankowska.

Pozostałe podcasty z cyklu „En jak nauka” można znaleźć na stronie: „W poszukiwaniu projektu" www.wp-projektu.pl w zakładce Media oraz na platformie Soundcloud na naszym profilu: https://soundcloud.com/fundacjaenarche

„En jak… nauka” bo warto wiedzieć i rozumieć więcej 🎧

Wysłuchaj naszego podcastu:
👉 https://tinyurl.com/3xk2wtrs

Adres

Aleja Niepodległości 124, Lok. 26
Warsaw
02-577

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48519820625

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja En Arche umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja En Arche:

Skróty

Udostępnij

Kategoria