02/09/2026
Ile trwa efekt jednego spokojnego dnia?
Dłużej, niż się wydaje. Nowe badanie mówi: od jednego do czterech dni.
Naukowcy przez osiem tygodni śledzili 264 studentów. Cztery razy dziennie, przez 56 dni, uczestnicy odpowiadali przez telefon, co dzieje się w ich głowie. Połowa przechodziła trening uważności, połowa czekała na swoją kolej.
Najciekawsze nie jest jednak to, że uważność pomaga. Najciekawsze jest to, przez co pomaga.
Ogniwem okazały się natrętne, rozpraszające myśli, a nie same emocje. To przez nie trening przekładał się na spokojniejszy, lżejszy dzień. Rozstrząsanie też miało znaczenie, ale słabsze.
I jeszcze jedno, co zwykle wrzucamy do jednego worka:
Przyjmowanie myśli bez oceny obniżało gonitwę i natłok. Efekt trzymał dwa do trzech dni.
Samo obserwowanie myśli nie ruszało gonitwy w ogóle. Za to podnosiło samowspółczucie, nawet do czterech dni.
To znaczy, że obserwowanie i nieocenianie to dwie różne umiejętności, a nie jedna.
Praktyczny wniosek jest prosty. Jeśli chodzi Ci o wyciszenie gonitwy, sama obserwacja nie wystarczy. Kluczem jest to, że przestajesz myśl oceniać.
Co pomaga Ci nie kłócić się z własną myślą? Napisz w komentarzu.
Zapisz ten post na wieczór, w którym głowa znowu nie będzie chciała odpuścić.
Źródło: P. Verhaeghen, S. Aikman, N. Ram, Mindfulness, 17(5), 2026, s. 1401-1417. Badanie z randomizacją, 264 studentów, 8 tygodni.