27/01/2026
Sezon na na swetry w pełni a ja nie mogę patrzeć na te wszystkie ..:::PoRaDy:::.. żeby prać ubrania w letniej wodzie, jakby to była najważniejsze😒 dlatego jako wełniana królowa przygotowałam dla was
❄️❄️❄️INSTRUKCJĘ OBSŁUGI WEŁNIANYCH UBRAŃ❄️❄️❄️
Jest to poradnik dla zaawansowanych ale leniwych. Nie musicie robić wszystkich kroków ale jak dbacie o wełenkę, to będzie służyła pokoleniom😄 Oto podstawy:
🐑Pierwsza i główna zasada: ZAWSZE UŻYWAJCIE WODY W TAKIEJ SAMEJ TEMPERATURZE DO PRANIA I PŁUKANIA!!! Wełna (każdą czyli kaszmir, merynos, wełna w runie, angora i wszystko inne) nienawidzi nagłej zmiany temperatury. Jeśli pierzecie w pralce to upewnijcie się w instrukcji obsługi pralki (na pewno trzymacie!) czy na programie do wełny płucze w wodzie o tej samej temperaturze w której robi pranie. Moja na przykład płucze w zimnej (nie pytajcie ile kaszmirowych swetrów było w pralce jak się o tym dowiedziałam🙃)
🧶Używajcie środków do prania bez detergentów, np. Eco freude do wełny z rossmanna, sonett albo lanolin moc natury. I NIGDY NIE UŻYWAJCIE PROSZKÓW I PŁYNÓW DO NORMALNEGO PRANIA! One sprawiają, że wełna powoli traci swoje właściwości, będzie twarda i obleśna. Jak nie macie nic do wełny to juź lepiej prać w delikatnym szamponie. Nie można też, oczywiście, stosować płynów do płukania🫣
🧺Nie trzymajcie ubrań w wodzie zbyt długo, najlepiej namoczyć, poczekać 3 minutki przy większych zabrudzeniach, pougniatać, wypłukać, odwirować ( ja wiruję w pralce na 400) i rozwiesić. Najlepiej oczywiście na płasko ale ja zawsze wieszam na suszarce i jest ok😆
🚱Pamiętajcie, że pranie wełny to ostateczność. Co jakiś czas za to warto ubranka przewietrzyć, czyli rozwiesić na chwilę na balkonie.
🦟Trzymajcie wełniane rzeczy osobno, w jakimś wielkim pojemniku, psikajcie co jakiś czas np. roztworem z olejku lawendowego🥲 i postawcie pułapkę na mole odzieżowe. Jeśli znajdziecie dziurkę po molu albo jego kokon, to szybko włóżcie do zamrażarki na dobę, a potem zaoctujcie i wypierzcie. Może być tak, że dziurki pokażą się dopiero po praniu🥲
A to kroki dla wersji pro:
1️⃣każdą nową rzecz w waszym domu (więc i nowe i używane) warto zaoctować. Czyli po prostu do miski letniej wody dodać octu na oko😆, włożyć ubranka i poczekać 30 minut, następnie wypłukać i wysuszyć.
2️⃣Zróbcie lanolinowanie (Uwaga od publiczności: nie lanolinujcie kaszmiru i alpaki) Dotyczy to dzianiny takiej grubszej, typu sweter czy kombinezon. Body i legginsów z wełny superwash nie ma co lanolinować, bo raczej nic nie złapie. Do tego potrzebne wam będą płatki mydlane i lanolina bezwodna. Można ją kupić np. na allegro albo na olx ale ja polecam kupować taką z certyfikatem mulesing free, ja zawsze kupuję na stronie rodzina eko czy jakoś tak.
Instrukcję lanolinowania macie na youtube, nie mogę wstawić linka, bo nie dodaje się post😒 ja zawsze lanolinuje hurtem i robię to w wanience albo w wannie🐱
Ubrania po lanolinowaniu będą trochę lepkie ale szybko się wchłonie.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to dam edita, ale to chyba wszystko 😄