18/06/2026
Melinda Moustakis, „Alaskę masz we krwi”, przekład Jarek Westermark. Premiera w serii Opowiadania amerykańskie w środę 24 czerwca. Na Nowolipkach znajdziecie ją od dziś.
Czytamy.
📖 Ma dziewiętnaście lat i jest w ciąży. Ma dziewiętnaście lat i jest w ciąży ze mną, i czeka na przystanku autobusowym, a w Fairbanks jest czterdzieści pięć stopni mrozu.
Któregoś razu jedzie autobusem na rozmowę o pracę na stanowisko sekretarki. Ona i mój ojciec mieli wtedy dwadzieścia trzy dolary całego majątku.
– Poprosili, żebym pokazała, jak dobrze umiem pisać na maszynie – opowiada – więc bez mrugnięcia okiem obgryzłam sobie paznokcie. Wszystkie co do jednego. Wyplułam je do kosza na śmieci na oczach kobiety w garsonce.
Teraz zapuszcza długie paznokcie, odrobinę dłuższe, niż byłoby elegancko, i maluje je na krwistą czerwień, żeby pasowały do szminki. Moje są takie same jak jej, tak twarde, że bolą przy obcinaniu, ale zawsze obcinam je na krótko. Oto więc kobieta z czerwoną szminką na wargach siedzi przy ognisku, patrzy, jak słońce ześlizguje się za szczyt Mount McKinley. W jej ustach żarzy się cygaro. Sama rozpaliła ognisko, machała siekierą, pocięła świerk na kawałki.
– Nawet się przy tym nie spociłam – mówi. Rozczapierza palce nad ogniem. – I nie złamałam paznokcia. (fragment pochodzi z opowiadania „Ta tutaj nie będzie się bać”)
Ilustracja na okładce: Rie Muñoz, Tenakee Medivac (1993)