Księgarnia Czarnego

Księgarnia Czarnego Księgarnia kameralna na Muranowie z autorskim wyborem książek. Na naszych półkach znajdziecie literaturę piękną, reportaże, eseje, poezję i książki dla dzieci.

Zapraszamy od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-19:00, sob. 11:00-15:00. Prosimy o płatność kartą.

Ruth Benedict, „Chryzantema i miecz. Wzory kultury japońskiej”, przekład Ewa Klekot, seria Biblioteka Myśli Współczesnej...
15/09/2026

Ruth Benedict, „Chryzantema i miecz. Wzory kultury japońskiej”, przekład Ewa Klekot, seria Biblioteka Myśli Współczesnej, Państwowy Instytut Wydawniczy.
Książkę znajdziecie na Nowolipkach. Bardzo polecamy.

Nowe wydanie arcysławnej pracy Ruth Benedict na temat japońskich wzorów kultury przynosi bogactwo odczytań, interpretacji i dodatkowych informacji, a to za sprawą obszernego wstępu Igi Rutkowskiej oraz przypisów, które przygotowały wspólnie z Ewą Pałasz-Rutkowską. Tak opracowane studium pozwala lepiej zrozumieć społeczeństwo i kulturę Japonii, ale i pracę samej Benedict.
Ta wydana 80 lat temu książka – nazywana często najbardziej wpływową książką antropologiczną w historii – za sprawą ogromnej liczby poświęconych jej rozważań stała się tekstem autonomicznym, którego losy poznajemy w znakomitej przedmowie. Zmieniła sposób postrzegania Japończyków przez Amerykanów, samych Japończyków, a z czasem przez cały świat. Dziś pozostaje tekstem historycznym, dokumentującym niezwykle ważny moment w historii myśli i idei, a jego recepcja doskonale odzwierciedla ewolucję i rozwój antropologii kultury. (z opisu wydawcy)

Jutro premiera esejów Marca Casalsa „Kamień trwa” (tł. Aleksandra Wiktorowska), a od dziś do poniedziałku 21 września w ...
15/09/2026

Jutro premiera esejów Marca Casalsa „Kamień trwa” (tł. Aleksandra Wiktorowska), a od dziś do poniedziałku 21 września w specjalnej promocji znajdziecie znakomite tytuły podejmujące temat fenomenu Europy.
Zajrzyjcie do księgarni na Nowolipkach i na stronę Wydawnictwa Czarne.

Wydawnictwo Czarne

Dzień dobry w poniedziałek. Nowy tydzień zaczynamy od klasycznego eseju profesor Marii Janion „Żyjąc tracimy życie”, któ...
14/09/2026

Dzień dobry w poniedziałek. Nowy tydzień zaczynamy od klasycznego eseju profesor Marii Janion „Żyjąc tracimy życie”, który ukazuje się nakładem wydawnictwa Krytyka Polityczna w serii Kanon Janion. Koniecznie!

📖 […] „formuła życia ludzkiego” sprowadza się do przekonania, iż człowiek na ogół nie zdaje sobie sprawy z tego, że traci życie. Skupia wszystkie swe siły i uwagę na realizowaniu pragnień. Ale gdy – dzięki czarodziejskiemu przedmiotowi, ogniskującemu w sobie „mit i symbol” – pragnienia zaczynają spełniać się same, bez ludzkiego wysiłku, obraz samoistnego ubytku życia ujawnia się w sposób dobitny i okrutny, jak przekleństwo ciążące nad bytem.

Życie człowieka naznaczone jest nieuchronnością śmierci. Staramy się ją wypierać, realizując pragnienia, ale świadomość skończoności towarzyszy nam przez cały czas. Maria Janion przywołuje dzieła kultury, które mogą być wskazówką, jak nie tracić życia i nadać mu sens.
Gombrowicz, Mickiewicz, Goethe, Krall, James, Auster, Grass, Kafka, Wilde, Różewicz i inni towarzyszą nam w poszukiwaniu miejsca jednostki w nowożytnym świecie i w byciu w relacjach z innymi.
Ten niezwykle osobisty i erudycyjny esej jest próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak ze świadomością nadchodzącego kresu, nie tracić życia. (z opisu wydawcy)

Powoli wkraczamy w drugą połowę września. Wieczory późnego lata to w Księgarnia Czarnego czas spotkań ze wspaniałymi aut...
13/09/2026

Powoli wkraczamy w drugą połowę września. Wieczory późnego lata to w Księgarnia Czarnego czas spotkań ze wspaniałymi autorkami!
Wpisujcie w kalendarze i przybywajcie na Nowolipki.

🗓 16 września o 18.00 spotkanie z Aldoną Kopkiewicz wokół książki „Kim jest ona, gdy mnie nie ma” poprowadzi Emilia Padoł
🗓 18 września o 18.00 spotkanie z Małgorzatą Południak wokół tomu „Dla córki mojej córki” poprowadzi Anna Matysiak
🗓 24 września o 18.00 spotkanie z Iloną Witkowską wokół tomu „Ostatni biały kraj” poprowadzi Julia Niedziejko
🗓 28 września o 18.00 spotkanie z Michaliną Kacperak wokół ksiażki „Soft spot” poprowadzi Antoni Zając.
Projekt ostatniego spotkania powstał dzięki wsparciu finansowemu Miasta Stołecznego Warszawy i Staromiejskiego Domu Kultury oraz towarzyszy konkursowi na Ulubioną Księgarnię Warszawy.

Wydawnictwo Czarne Convivo Anna Matysiak Wydawnictwo Biblioteki Wielkopolskiej JEDNOSTKA Staromiejski Dom Kultury Miasto Stołeczne Warszawa

Wpadniecie dziś do nas? Czekamy od 11 do 15. Do zobaczenia na zaksiążkowanych Nowolipkach.
12/09/2026

Wpadniecie dziś do nas? Czekamy od 11 do 15. Do zobaczenia na zaksiążkowanych Nowolipkach.

Tommaso Landolfi, „Opowieść jesienna”, przekład i posłowie Anna Wasilewska, Officyna. Polecamy. To najczęściej wydawany ...
11/09/2026

Tommaso Landolfi, „Opowieść jesienna”, przekład i posłowie Anna Wasilewska, Officyna. Polecamy.

To najczęściej wydawany i tłumaczony utwór Tommasa Landolfiego. Rozgrywają się w nim wydarzenia godne powieści grozy i powieści fantastycznej, w klimacie pokrewnym opowiadaniom Poego. W scenerii typowej dla tego gatunku. A zatem mamy stary dwór arystokratycznej rodziny, usytuowany na odludziu, w górzystej i zalesionej krainie, zaniedbany, ale ze śladami dawnej świetności, z rekwizytornią podniszczonych mebli, sprzętów i ubiorów należących do epoki minionej. Jego mury skrywają nie tylko niezgłębiony labirynt komnat i korytarzy, ponure podziemia, ale także posępną tajemnicę miłości i śmierci. Do tego domostwa trafia ścigany protagonista, zapewne partyzant lub dezerter. Jedynym mieszkańcem przybytku wydaje się tajemniczy starzec, którego nie odstępują dwa groźne czarne psy. Protagonista i narrator w jednej osobie próbuje poznać sekrety domu i wbrew zakazowi gospodarza rozpoczyna potajemną wędrówkę po siedzibie. Fascynuje go zwłaszcza portret damy, w której domyśla się postaci zmarłej żony starca. Podobnie jak domyśla się, że siedzibę zamieszkuje też inna kobieca postać. (z opisu wydawcy)

Stanisław Barańczak, „Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu”, Wydawnictwo Biblioteki Wielkopolskiej. Coś wspaniałego! „Tr...
10/09/2026

Stanisław Barańczak, „Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu”, Wydawnictwo Biblioteki Wielkopolskiej. Coś wspaniałego!

„Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu”, zmęczenia i śniegu Stanisława Barańczaka z ilustracjami Wojciecha Wołyńskiego był jedną z najważniejszych drugoobiegowych książek poetyckich wydanych w PRL-u. Tom, opublikowany nakładem Krakowskiej Oficyny Studentów (KOS) w 1980 roku, szybko uznano za wydarzenie zarówno pod względem artystycznym, jak i politycznym.
Tytułowy „beton” można odczytywać jako metaforę życia w socjalistycznej Polsce, „zmęczenie” oddaje stan ducha ówczesnego społeczeństwa, a „śnieg” – siłę mrożącą nadzieję. Z dzisiejszej perspektywy tom Barańczaka to także świadectwo oporu i niezłomności, które nie musiały materializować się wyłącznie w radykalnych gestach, ale stanowiły tworzywo szarej codzienności – tak bardzo obecnej w Tryptyku. Pod koniec roku 1975 Barańczak opowiedział się przeciw wprowadzeniu poprawek do konstytucji, podpisując tzw. List 59. Na początku 1976 roku objęto go zakazem cenzorskim i nie mógł już publikować oficjalnie. W tym roku podpisał także List Trzynastu do intelektualistów zachodnich, sygnował Apel KOR-u i został jednym z założycieli Komitetu Obrony Robotników. Latem 1977 roku poetę usunięto z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przypominamy o tych wydarzeniach nie po to, aby wzmocnić polityczny wymiar wierszy z Tryptyku, ale – przeciwnie – by wyzwolić je z tego rodzaju jednoznaczności, jednak ze świadomością, w jakim kontekście powstawały i co znaczyły dla samego poety. „Były to dla mnie wiersze niezwykle intymne – tak osobistych, »prywatnych« wierszy nie pisałem nigdy wcześniej” – mówił w jednej z rozmów.
Oddajemy w ręce Czytelników i Czytelniczek reprint tej legendarnej książki – uwspółcześniony, ale bez zbędnych dodatków – w opracowaniu graficznym Piotra Zdanowicza. W stosunku do wydania z 1980 roku zachowano oryginalną pisownię i układ wierszy, jednak tom został proporcjonalnie powiększony, aby ułatwić lekturę. Redakcja zdecydowała się również na pozostawienie w tomie kilku usterek i nieścisłości pierwodruku. Gdy tylko było to możliwe, sięgaliśmy po oryginały grafik Wojciecha Wołyńskiego. Najnowsze wydanie Tryptyku z betonu, zmęczenia i śniegu to zarówno powrót do niezwykłej, osobistej poezji, wyzwanie wydawnicze, jak i – w co wierzymy – wskazanie na wyjątkową aktualność tych wierszy w 2026 roku i kolejną ich próbę.

Pomysłodawca projektu: Mariusz Grzebalski
Opracowanie graficzne i przygotowanie do druku: Piotr Zdanowicz

Tomasz Szerszeń, „Atlantyk-trans”, Wydawnictwo Karakter. Płyńmy, czytajmy.Jaki kolor ma ocean? To pytanie otwiera tę fas...
09/09/2026

Tomasz Szerszeń, „Atlantyk-trans”, Wydawnictwo Karakter. Płyńmy, czytajmy.

Jaki kolor ma ocean? To pytanie otwiera tę fascynującą i bogatą w znaczenia opowieść, która wymyka się prostym definicjom. Ocean, jeden z najważniejszych podmiotów współczesnego świata, nie jest tu tłem ani krajobrazem, lecz żywym bohaterem – świadkiem historii, archiwum pamięci i miejscem, w którym splatają się losy ludzi i świata pozaludzkiego.
Podróż transatlantykiem staje się dla autora punktem wyjścia do wsłuchania się w głos oceanu. Wędrując po kolejnych piętrach statku niczym po labiryncie, przygląda się Atlantykowi jako przestrzeni migracji i ucieczki, którą przemierzają uciekinierzy, wygnańcy i ci poszukujący nowego początku. Jednocześnie pokazuje ocean jako kruche, zagrożone środowisko dotknięte skutkami ludzkiej działalności i katastrofy klimatycznej, śledzi losy statków i podróżujących nimi pisarzy i artystek – tych wszystkich, którzy nie podążają utartymi i znanymi szlakami.

To książka o podróży, ale i o pisaniu, gdzie autor z rozmachem i dezynwolturą bada granice – języka, ale i swoje własne jako pisarza i obserwatora – jednocześnie zagłębiając się zarówno w inne teksty, obrazy i historie, jak i w przestrzenie własnej biografii i pamięci. W swoim eseju Tomasz Szerszeń zastanawia się nad stykami ludzkiej i nieludzkiej historii, pokazuje, jak w pewnych okolicznościach turysta może się zmienić w uchodźcę, pyta, czym był i czym jest „smutek podróży” i co to znaczy „być pomiędzy”, w tranzycie.

📖 W atlasie geograficznym z połowy lat osiemdziesiątych, który kiedyś uparcie studiowałem, podobnie jak w tym całkiem współczesnym, im dalej od lądu, tym granat staje się bardziej intensywny – tak jakby ocean czerniał, dziczał, poprzez kolor zyskiwał na intensywności i niedostępności. Intuicyjnie przerzucałem karty atlasu, obracałem globus w tę i we w tę, po to by odnaleźć najciemniejszy punkt tej przestrzeni między lądami: tam, gdzie granat staje się niepokojąco ciemny. Miejsce, skąd zapewne nie ma już drogi ucieczki, napawająca lękiem szczelina, otwór prowadzący w głąb ziemi, poprzez odcienie granatu ku niewidzialnej wściekłej czerwieni tego czegoś, co wypełnia wnętrze globusa i co nieuchronnie kiedyś wypłynie na zewnątrz, topiąc jego zewnętrzną, plastikową powłokę i zamieniając wszystko dookoła w kupkę popiołu lub do niczego niepodobny, zdeformowany przedmiot.
Na mapie z symulacją trasy, w którą wpatruję się zawsze podczas długich godzin międzykontynentalnego lotu – jakby od tego zależało, czy samolot nie spadnie, nie rozpłynie się w przestrzeni w tym nie-miejscu, w którym się znaleźliśmy na własne życzenie; jakby niepatrzenie, zawieszenie wzroku stawiało lot pod znakiem zapytania, zagrażało mu – ocean ma zawsze jednolity kolor: ciemny granat wypełnia przestrzeń między kontynentami, wszystko jest niepokojąco płaskie.
Przeglądam rysunki z dzieciństwa: korsarskie brygi, hiszpańskie galeony, drakkary wikingów, niezidentyfikowane statki pasażerskie i okręty marynarki wojennej wypełniają pożółkłe już zeszyty, szkicowniki, bloki techniczne i rysunkowe w różnych formatach, papiery milimetrowe i kalki o powydzieranych, nieregularnych brzegach poupychane głęboko w szufladach kilku szaf. Ocean, morze mają tu zawsze ten sam kolor: głęboki granat, czasem błękit. (A może to po prostu kwestia ograniczeń kolorystycznych moich ówczesnych farb, flamastrów, kredek…?) Ale przecież, pamiętam to dobrze, to statki w całym swym bogactwie kształtów i form, opowieści, które im przypisywałem, były dla mnie najważniejsze: dopiero na końcu dołożyć trzeba było schematyczny zarys fal, zaznaczony najpierw ołówkiem zawsze mniej więcej w jednej czwartej wysokości kartki – oczywiście patrząc od dołu. Potem kredka lub flamaster (najlepiej flamaster), by szybko zapełnić to tło zdarzeń, nazywane morzem lub oceanem.
Tato, jaki jest kolor morza? Jaki jest kolor oceanu?
Granatowy, kobalt, indygo, pruski błękit, błękitny, szmaragdowy, turkusowy, szafirowy, zielony, ciemnozielony, jasnozielony, zielonkawy, biały, szaroniebieski, brunatny, grafitowy, szary… Podczas wakacji moja córka rok w rok zadawała to pytanie, uporczywie do niego powracała, drążyła i nie dawała za wygraną: bardziej rzucała je gdzieś w nieokreśloną przestrzeń – wysłana światu wątpliwość, list w butelce – ja jednak czułem się zawsze wywołany do odpowiedzi. (fragment książki)

Richard Flanagan, „Pytanie numer siedem”, przekład Maciej Świerkocki. Dziś premiera w serii nowa klasyka*. Bardzo poleca...
09/09/2026

Richard Flanagan, „Pytanie numer siedem”, przekład Maciej Świerkocki. Dziś premiera w serii nowa klasyka*. Bardzo polecamy.

„Gdyby Rebecca West nie pocałowała H.G. Wellsa, H. G. Wells nie uciekłby do Szwajcarii, żeby napisać powieść, w której wszystko płonie, bez powieści Wellsa Leo Szilard nie wpadłby na pomysł nuklearnej reakcji łańcuchowej, bez pomysłu nuklearnej reakcji łańcuchowej Szilarda nie przeraziłaby nowa niszcząca siła, gdyby nie przeraziłaby go nowa niszcząca siła, nie przekonałby Einsteina, aby zabiegać o pomoc u Roosevelta, gdyby Einstein nie zabiegał o pomoc u Roosevelta, nie powstałby Projekt Manhattan, bez Projektu Manhattan nie istnieje dźwignia, którą Thomas Ferebee ma zwolnić o ósmej piętnaście 6 sierpnia 1945 roku trzydzieści jeden tysięcy stóp nad Hiroszimą, na Hiroszimę ani na Nagasaki nie spada więc żadna bomba i sto tysięcy, sto sześćdziesiąt tysięcy albo dwieście tysięcy ludzi żyje, umiera jednak mój ojciec”.

Balansując na granicy biografii, eseju i fikcji, Richard Flanagan splata historię swojej rodziny z kluczowymi wydarzeniami XX wieku, by ukazać niewiarygodne ciągi zdarzeń, które wytyczają ścieżki naszych losów, oraz by rozplątać zawiłe nici własnej historii. Od błahego pocałunku do początków fizyki jądrowej, od niewoli ojca w Japonii do zrzucenia bomby atomowej przez Amerykanów, od dramatycznego spływu tasmańską rzeką do odkrycia literatury, od niewinnych rodzinnych rozmów do bolesnego odsłonięcia własnych korzeni nierozerwalnie związanych z trudną historią wyspy.

„Pytanie numer siedem” to opowieść o życiu jako nieokiełznanym chaosie, w którym przypadki układają się w reakcje łańcuchowe o nieubłaganej logice. To także rozgorączkowana proza pełna snów i wspomnień, po mistrzowsku opowiadająca o tym, jak nasze życia wywodzą się z historii innych. I z tych, które wymyślamy o sobie sami.
Ilustracja na okładce Wassily Kandinsky, Einige Kreise, 1926.

Wydawnictwo Czarne

Nowy, podwójny numer „Twórczości” właśnie trafił na Nowolipki.Nr 7-8/2026:▪ Andrzej Sosnowski ▪ Martinus Nijhoff ▪ Jerzy...
08/09/2026

Nowy, podwójny numer „Twórczości” właśnie trafił na Nowolipki.
Nr 7-8/2026:
▪ Andrzej Sosnowski ▪ Martinus Nijhoff ▪ Jerzy Koch ▪ Jerzy Franczak ▪ Gertrude Stein ▪ Jerzy Franczak ▪ Krzysztof Bartnicki ▪ Marcin Sendecki ▪ John Ashbery ▪ Kacper Bartczak ▪ Paweł Orzeł ▪ Darek Foks ▪ Vitezslav Nezval ▪ Anna Wanik ▪ Mario Cesariny ▪ Łukasz Kraj ▪ Agata Puwalska ▪ Paweł Szroniak ▪ Marcin Mokry ▪ Barbara Rojek ▪ Marton Baron-Milian ▪ Jacek Olczyk ▪ Tadeusz Peiper ▪ Jakub Nowacki ▪ Tomasz Kunz ▪ Weronika Pastwa ▪ Aleksander Wójtowicz ▪ Łukasz Żurek ▪ Zuzanna Liszewska ▪ Mateusz Sroczyński ▪ Henryk Bereza ▪

Instytut Książki

Adres

Aleja Jana Pawła II 45A Lok. 56 (wejście Od Ulica Nowolipki)
Warsaw
01-008

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 11:00 - 19:00
Wtorek 11:00 - 19:00
Środa 11:00 - 19:00
Czwartek 11:00 - 19:00
Piątek 11:00 - 19:00
Sobota 10:00 - 15:00

Telefon

+48501069287

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Księgarnia Czarnego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Księgarnia Czarnego:

Skróty

Udostępnij

Kategoria