17/08/2026
To już przedostatni odcinek z cycatem z piosenki wykonywanej m.in. przez wielkiego Zbigniewa Wodeckiego. Naprawdę świetnie bawiłem się mając co tydzień do napisania kilka słów czyjejś liryki na temat stolicy.
Ten napis wykonałem uwielbianym alfabetem klinowym (dodam, że Basia tak tych liter nie nazywa, to tylko moje skojarzenie).
Dla urozmaicenia tła ustawiłem do fotek miniaturki dwóch nieistniejących już ikonicznych budynków Warszawy. Ta wielce pomysłowa ceramika jest z kolei autorstwa utalentowanej
Dziękuję wymienionym Osobom za niewyczerpaną inspirację, zawsze❤️🙏🏼🙌🏻