02/12/2025
Teraz kilka słów o Grześku:
Witajcie 😉
„Na ryby” jeździłem od maleńkości, do tej pory przed oczami mam hol Karpia 30cm na spinning z włókna szklanego przerobiony przez mojego Tatę na spławikówkę dla mnie… Już wtedy czułem, że to będzie mój ulubiony przeciwnik, którego będę darzył ogromnym szacunkiem za spryt, walkę i piękno… Lata mijały, a ja wędkarsko dojrzewałem na spławiku, klasycznym koszyczku, aż kiedyś odkryłem wędkarskie TO, czyli KARPIOWANIE… Wiadomości Wędkarskie, Wędkarski Świat czy KARPMAX od pierwszego numeru skutecznie pochłaniały każdą wolną chwilę… Od czasu do czasu robiłem własne kulki – własne mixy, gotowe mieszanki, eksperymenty zapachowe i ciągle brakowało mi tego czegoś…
Potem przyszedł czas studiów, pracy, rodziny, a Karpiowanie ciągle było obecne w moim życiu, ale traktowałem je jako odskocznię od codzienności i odpoczynek – bez napinki, bez pogoni, czy chęci istnienia w mediach (zacząłem Karpiować na poważnie w 2003 roku…, a nigdy nie wysłałem ryby do parady łowców i to nie dlatego, że nie łowiłem 🙂 – po prostu nie czułem takiej potrzeby).
Mijały lata, pojawiały się pomysły, ale brakowało tego drugiego, który pomógłby je zrealizować… Nadszedł dzień poznania Chomika – początkowo myślałem, że to ksywka, ale nie... on… tak ma na nazwisko… kilka wspólnych tygodniowych zasiadek i coraz częściej mówimy do siebie – trzeba zrobić swoje, takie, które które będą uczciwe i nie będą okraszone nadmierną napinką… Ponad 2 lata testów, kilka tygodni nad wodami w Polsce, a także we Włoszech czy Czechach i tak o to nadchodzi ten dzień – startujemy z własną marką i masą ciekawych pomysłów… do zobaczenia tutaj i nie tylko 😀