25/11/2015
Telefony po zalaniu mogą być naprawione w taki sposób, by mogły służyć swojemu właścicielowi jeszcze przez bardzo długi czas.
By jednak było to możliwe, ważne jest, aby jak najszybciej oddać
taki sprzęt w fachowe ręce technika, który w możliwie jak najkrótszym czasie zajmie się zamoczonym i skorodowanym sprzętem.
Największym grzechem naszych klientów zaraz po tym, gdy zdarzy się im zamoczyć ich ukochany sprzęt, jest próba jego usilnego suszenia i sprawdzania czy może jednak działa.
Sama ciecz nie robi największego spustoszenia w naszym urządzeniu, a zwarcie prądu,
które następuje na wskutek jego przewodzenia przez większość cieczy. Dodatkowym problemem jest korodowanie elementów elektronicznych, połączeń miedzianych i elementów metalowych.
Jeżeli baterie mamy słabą zwarcie nie będzie trwało długo i o ile będziemy mieli dużo szczęścia, to może nie narobi dużych szkód.
Niestety czasem nasi klienci wpadają na pomysł, by taki zamoczony, a następnie działający w zwarciu telefonu czy tablet próbować naładować.
Próba podłączenia zasilania z zasilacza bardzo negatywnie wpływa na zalane urządzenie,
gdyż tu niestety zasilanie podawane jest w sposób ciągły, bez możliwości rozładowania i jego odcięcia.
To właśnie podczas próby ładowania zalanego sprzętu dochodzi do największych zniszczeń, wypalenia dziur w laminacie płyty głównej, spaleniu układów scalonych itp.
Co w takim razie robić, gdy telefon wpadnie do wody?
Idealna sytuacja byłoby wyjecie baterii i dostarczenie urządzenia jak najszybciej do wykwalifikowanego serwisu.