01/10/2023
Kiedy w 2004 roku Polska wstępowała do UE byłam studentką europeistyki - ten moment dumy i radości pamiętam do dziś 🇵🇱🇪🇺
•
Potem przez kilka lat obserwowałam struktury unijne z bliska pracując dla jednego z europosłów i wydawało mi się, że mroczne czasy mamy już za sobą i teraz będziemy się już wyłącznie rozwijać i nadrabiać zaległości. A jednak nic nie jest dane raz na zawsze.
•
Mam dwie córeczki i marzę o tym, aby Polska była przyjazna kobietom. Otwarta, tolerancyjna, w której współpracujemy, a nie dzielimy się na my-oni skacząc sobie do gardeł. To nikomu nie służy. Marzę o reformie edukacji i o tym, aby nasze członkostwo w UE nie było zagrożone.
I żebyśmy już nigdy nie musiały walczyć o swoje prawa!
•
Dlatego między innymi idę na wybory 15/10 i namawiam do tego wszystkie kobiety wokół. Nasz głos ma ogromne znaczenie, a mamy go dopiero od 105 lat … I warto mieć wpływ na to, co dzieje się wokół nas.